Plusy i minusy Raimondsa Krollisa w Valmierze

Wydawało się, że 19-letni Raimonds Krollis jest głównym kandydatem do wyjazdu z Łotwy w tym roku. 11 bramek w lidze, debiut i gol w reprezentacji, ściągnął na siebie uwagę bardzo wielu klubów, w tym kilku z Polski, które monitorowały jego sytuację do samego końca. Wychowanek Metty postanowił zadziwić wszystkich i został na Łotwie.

Gdybyśmy mieli prześledzić wszystkie kraje, w których napastnik był przynajmniej poddawany analizie, to musielibyśmy wskazywać co i rusz inny kierunek – trochę na zachód, potem na wschód, na północ, na południowy zachód… Jeszcze jesienią 2020 testował go Celtic, jeszcze pod koniec roku pisano o zainteresowaniu Cagliari i klubów Serie B. Wcześniej pojawiała się Holandia, naprawdę tych krajów by się trochę znalazło. Na razie wszystkie muszą obejść się smakiem, 19-letni Krollis nie rusza się z Łotwy. Przeanalizujmy zatem jakie to może oznaczać dla niego korzyści i wady takiego rozwiązania, jakim jest przejście do Valmiery. Zacznijmy naturalnie od pozytywnych czynników.

PLUSY

– Większość europejskich klubów w jakich mógłby się znaleźć nie zagwarantowałaby mu miejsca w pierwszym składzie. Czy gnicie na ławce albo zsyłka do rezerw, na przykład wspomnianego Celtiku, byłaby dla Łotysza korzyścią? Myślę, że nie. Z tego względu broni się jego przejście do Valmiery, gdzie taka sytuacja mu nie powinna grozić, choć o swoich wątpliwościach w tym względzie wspomniałem także w rubryce „minusy”.

– Możliwość lepszego wypromowania się to kolejny argument za Valmierą. Z Mettą Krollis nieustannie oglądał się za siebie czy nie wyprzedzi ich będący na spadkowej lokacie FK Tukums. Nowy klub Łotysza latem zagra w europejskich pucharach, to będzie dobra okazja na pokazanie się szerszej publiczności, a być może także namieszania trochę w wyścigu o mistrzostwo kraju.

– Młodzi Łotysze opuszczający w podobnym wieku ojczyznę po raz pierwszy zazwyczaj po niedługim czasie wracali do kraju z podkulonym ogonem. Krollis w takim wypadku zyskuje minimum pół roku czasu na dobre przygotowanie mentalne do wyjazdu. Bo nikt nie ma wątpliwości, że ten chłopak karierę robić będzie poza Łotwą.

– Weryfikacja umiejętności. W Mettcie był liderem zespołu w ataku, zdecydowanie się wyróżniał. W Valmierze będzie musiał sobie na to zapracować, podobnie jak musiałby uczynić to za granicą, ale unika w tym momencie rzucenia się na głęboką wodę. Nadal będzie jeszcze grać w lidze, którą dobrze zna.

MINUSY

– Sama decyzja w sobie jest przede wszystkim ogromną niespodzianką ale chyba też negatywnym zaskoczeniem co widać po reakcjach w łotewskim internecie. Miał być wyjazd, atrakcyjniejszy niż Łotwa kierunek, wariantów mogło być bez liku. Patrząc zwłaszcza na zagraniczne kluby, w których grają Łotysze, oczekiwania były dość duże, ale będą musiały poczekać jeszcze kilka, kilkanaście miesięcy.

– Czy przejście do Valmiery nazwać można rozwojem, krokiem naprzód? Jeśli chodzi o sam klub to być może tak, bo nowy zespół Krollisa jest drużyną silniejszą niż Metta. Liga zostaje z kolei ta sama, to oczywiście rozgrywki, które stale się rozwijają, ale wciąż to tylko mistrzostwa Łotwy. Trudno tu powiedzieć o znaczącym progresie, otoczenie pozostaje bez zmian.

– Transfer do nowego zespołu po dobrym sezonie wcale nie oznacza gwarantu miejsca, zwłaszcza w obliczu kiedy klub niedawno wzmocnili trzej piłkarze z Senegalu (jeden z nich był wysoko w rankingach strzeleckich w krajowej lidze), a trener Pertia ma do wyboru szeroki skład, nie jest też chyba skłonny do przesadnego stawiania na młodych, krajowych zawodników. Wielkiego zdziwienia nie powinien stanowić fakt jeżeli po przyjściu do Valmiery Krollis będzie musiał o skład mocno się postarać, gorzej jeżeli tam po prostu przepadnie. Wtedy z automatu może pożegnać się też z reprezentacją narodową.

***

Nie ujawniono dokładnej kwoty transferu, ale najczęściej przewija się przedział 100 – 200 tysięcy euro i bonusy z przyszłej sprzedaży (od 10 do nawet 50%! Im mniej zapłaciła Valmiera tym większy % od przyszłej sprzedaży). Najbliższy sezon będzie dla Krollisa bardzo istotny i zweryfikuje jego przygotowanie do wyjazdu poza Łotwę.

fot. lff.lv

Share on facebook
Share on twitter

Logowanie