Środa 4. listopada na długi czas pozostanie ważnym dniem w historii łotewskiej piłki nożnej. Po raz pierwszy w historii zespół z tego kraju doszedł do finałowej fazy play-offów o młodzieżową Ligę Mistrzów!
Młodzi piłkarze Super Novy mimo porażki 0-1 w pierwszym meczu odwrócili losy rywalizacji ze szwedzkim Hammarby i odrobili straty na własnym stadionie. Środowa potyczka zakończyła się wynikiem 2-0 dla Łotyszy a gole strzelali Iļja Streļcovs i Georgijs Bombāns. Szwedzi nie znaleźli drogi do bramki ani razu a to oznaczało, że zawodnicy Super Novy wyeliminowali drugiego rywala (wcześniej Cliftonville z Irlandii Północnej) i dotarli do decydującego etapu play-offów. W nim zadanie nie będzie łatwe – na łotewską drużynę czekają juniorzy Legii Warszawa. Warto dodać, że cała drużyna na co dzień występuje w drugiej lidze łotewskiej jako zespół rezerw, więc ma regularną praktykę w seniorskiej piłce. Jeszcze 31. października piłkarze Vladislavsa Pavļučenko rozgrywali mecz ligowy z rezerwami RFS-u. Widać było po składzie, że trener stara się rozkładać siły i nie posłał w bój wszystkich kluczowych piłkarzy – część z nich odpoczywała albo weszła z ławki.
Ogromną sensację sprawili juniorzy Flory Tallin, którzy na tym samym etapie wyeliminowali Chelsea! Na nich w ostatnim etapie play-offów czeka teoretycznie łatwiejszy rywal, irlandzki St Patricks. Ten zespół to z kolei pogromca Żalgirisu Wilno, co oznacza, że Litwini jako jedyni z państw bałtyckich stracili swojego reprezentanta na etapie II rundy.
Mecze Super Novy z Legią odbędą się 25. listopada na Łotwie oraz 9. grudnia w Polsce.
fot. Super Nova







