Piłka nożna kocha takie historie jak ta, która przydarzyła się dobrze znanemu nam Eduardsowi Višņakovsowi. Po poważnej kontuzji i rocznej przerwie były gracz m.in. Widzewa Łódź i Ruchu Chorzów powoli staje na nogi. Wczoraj w spotkaniu swojego Szachciora Soligorsk wszedł w 77. minucie na boisku w przegranym 0-5 meczu z...

