Jeżeli oczekiwaliście na Łotwie ciekawej sceny kibicowskiej, grup chuligańskich, kultury kibicowskiej zbliżonej do Polski, to niestety ale ten tekst powstał kilka lat za późno. Wszystko skończyło się właściwie po upadkach dwóch wielkich łotewskich klubów: Skonto Rygi i Metalurgsa Lipawa. Obecnie jest spokojnie, a rywalizacje toczą się bardziej między klubowymi włodarzami...

