Eduards Višņakovs i Ņikita Kovaļonoks z bramkami w 3. lidze

We wczorajszych meczach GKS-u Wikielec i Avii Świdnik bramki strzelali łotewscy napastnicy obydwu drużyn. Ekipa Eduardsa Višņakovsa w ostatniej kolejce będzie walczyć o utrzymanie, z kolei drużyna Ņikity Kovaļonoksa nie ma już szans na awans ani spadek.

GKS Wikielec podejmował na wyjeździe Błoniankę Błonie. Mimo tego, że gospodarze zajmują wysokie, piąte miejsce, to faworytem był zespół przyjezdnych, który miał nóż na gardle w związku z walką o utrzymanie, a poza tym jest w bardzo dobrej formie. Piłkarze z Wikielca potwierdzili przedmeczowe prognozy i pewnie wygrali 3-0. Ostatnią bramkę w meczu zdobył Eduards Višņakovs po trafieniu z rzutu karnego, czym przypieczętował zwycięstwo swojej drużyny. Warto dodać, że była to druga jedenastka podytkowana dla zawodników z Wikielca, a dla Višņakovsa drugi gol w sezonie. GKS powalczy o utrzymanie w meczu z rezerwami Jagiellonii Białystok, ale musi tym samym liczyć na porażki Pilicy Białobrzegi i KS-u Kutno.

Jeszcze bardziej okazałą wygraną zanotowała Avia Świdnik, która rozbiła Koronę Rzeszów aż 6-1. Ņikita Kovaļonoks rozpoczął mecz w wyjściowym składzie i grał do 55. minuty. W 18. minucie był autorem bramki na 2-0. Ogółem było to piąte trafienie Kovaļonoksa w dziewiątym meczu ligowym w barwach Avii. Zespół ze Świdnika zajmuje obecnie 4. lokatę w tabeli.

Fot. Avia Świdnik 

0 0 głosów
Article Rating
Share on facebook
Share on twitter
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Logowanie