Niemalże tradycją stał się już fakt, że Wigry Suwałki w okresie przerwy zimowej mierzą się z litewskimi zespołami w meczach towarzyskich. Geograficzna bliskość sprawia, że co roku możemy być świadkami suwalsko-litewskich pojedynków.
W tym roku Wigry Suwałki rozegrają 4 takie mecze towarzyskie, z czego 3 odbędą się na Litwie a 1 w Polsce. Bez wątpienia najbardziej atrakcyjny zapowiada się pierwszy z nich, rozgrywany w Wilnie sparing przeciwko tamtejszemu Žalgirisowi. W zeszłym roku kibice obydwu zespołów zacieśnili swoje stosunki wzajemnie wspierając się na swoich spotkaniach oraz odwiedzając na turniejach kibicowskich. Zapowiada się zatem kolejna okazja na wzmacnianie kontaktów. Pojedynek Wigier z Žalgirisem zaplanowano na 24. stycznia.
Kilka dni później, 31. stycznia zaplanowany został sparing z Hegelmannem FC. Mimo wielu znaków zapytania właściciele nie odsprzedali swojego miejsca w A Lydze a wkrótce ogłoszony zostanie nowy trener drużyny. Mecz z Wigrami będzie jedną z jego pierwszych okazji do poprowadzenia zespołu. Następnie już w lutym, a dokładniej siódmego, Wigry pojadą do Mariampola aby zmierzyć się przeciwko tamtejszej Sūduvie. Piłkarze tej drużyny zanotowali udany sezon 2025 ocierając się o strefę dającą awans do europejskich pucharów. Finalnie nie udało się zachować odpowiedniej lokaty ale po poprzednich słabych edycjach wreszcie przyszło światełko w tunelu.
Na sam koniec okresu sparingowego, 21. lutego do Suwałk przyjedzie FK Jonava. Jako jedyna z wymienionych drużyn rywalizowała na drugim szczeblu rozgrywek plasując się tam na 8. miejscu. W tym spotkaniu teoretycznie Wigry mają największe szanse na wygraną, ale poprzednie lata pokazywały, że mecze z Litwinami były dość wyrównane a Žalgirisowi Wilno z Wigrami zdarzało się przegrywać jako mistrz kraju. Warto podkreślić, że mimo perypetii suwalskiego klubu i spadku do IV ligi (obecnie Wigry grają w III), Litwini nie zrezygnowali ze swojego stałego sparingpartnera.
Fot. Suwalki24.pl







