Na 2 kolejki przed końcem łotewskiej 1. līgi niektóre kluczowe kwestie są już jasne, inne czekają jeszcze na rozstrzygnięcie. Złote medale i powrót na najwyższy poziom zagwarantowała sobie Metta, z kolei z rozgrywkami po kilkunastu latach pożegna się Rēzeknes FA.
Przedsezonowi faworyci wywiązali się ze swojej roli i przy pierwszym podejściu świętują powrót do elity. Piłkarze Metty w miniony weekend pokonali drużynę Leevon PPK 2-0 i tym samym zagwarantowali sobie pierwsze miejsce w tabeli dające bezpośredni awans. Drużyna przez cały sezon utrzymywała się w czołówce tabeli rywalizując w głównej mierze z Valmierą. Rywali z północy Łotwy dopadł jednak lekki kryzys, kilka razy stracili punkty i w efekcie stracili oni już nawet matematyczną możliwość dogonienia zawodników Andrisa Rihertsa.
Valmiera oprócz przegranej walki o złoto musi oglądać się na to aby nie utracić drugiej lokaty, która daje prawo gry w barażowym dwumeczu przeciwko przedostatniej drużynie Virslīgi (FK Tukums lub FK Grobiņa). Na dwie kolejki przed końcem byli mistrzowie Łotwy mają 3 punkty przewagi nad wspomnianym Leevon PPK oraz Riga Mariners – to właśnie te 3 zespoły rozstrzygną między sobą kwestię wicemistrzostwa 1. līgi. Warto wspomnieć, że to własnie Mariners w dużej mierze odpowiadają za to, że Valmiera straciła moc w walce o 1. miejsce – wygrali z nimi jako jedyna drużyna w tym sezonie (jak dotąd). Druga wygrana przyszła w kluczowym momencie, to właśnie wtedy Metta mogła zacząć budować swoją przewagę w walce o tytuł.
Emocji nie brakuje także na dole tabeli. Po 16 sezonach gry z rozgrywkami pożegna się drużyna ze wschodu Łotwy, Rēzeknes FA. Drużyna wygrała zaledwie raz, po 24 meczach ma zaledwie 6 punktów na koncie i ewidentnie odstawała od reszty stawki. Dość szybko stało się jasne, że będzie to główny kandydat do spadku. Drużyna już w poprzednich latach powinna była opuścić ligę ze względu na wynik sportowy ale ratowały ją kwestie licencyjne lub też problemy innych zespołów. Niewiadomą pozostaje drugie miejsce spadkowe, które obecnie zajmuje JFK Ventspils. W grę o utrzymanie uwikłane są jeszcze 2 kolejne zespoły: rezerwy RFS-u i FK Tukums. Różnice nie są duże – przedostatni JFK Ventspils traci do RFS-2 tylko 2 punkty, z kolei strata do FK Tukums-2 to 3 oczka. W tej sytuacji warto wspomnieć o tym, że dużo zależy od tego czy pierwsza drużyna FK Tukums zdoła utrzymać się w Virslīdze – ewentualna relegacja spowoduje, że „dwójka” będzie musiała opuścić 1. līgę bez względu na to czy się w niej utrzyma czy nie.

Przedostatnia kolejka zaplanowana jest na 31. października, z kolei sezon zakończy się 7. listopada.
fot. LVBET līga







