Igors Tarasovs: „Lepiej czuję się jako defensywny pomocnik”

Na „łotewski” mecz Arka Gdynia – Śląsk Wrocław udał się Szymon Góralski, który specjalnie dla Bałtyckiego futbolu przed meczem porozmawiał z zawodnikiem Śląska Wrocław, Igorsem Tarasovsem. Reprezentant Łotwy zgodził się odpowiedzieć na kilka pytań związanych z klubem i reprezentacją narodową.

Szymon Góralski: Jak oceniasz polską Ekstraklasę?

Igors Tarasovs: Dla piłkarzy z krajów bałtyckich takich jak Litwa, Łotwa, Estonia jest to bardzo dobra liga, szczególnie jeśli chodzi o młodych piłkarzy, którzy mogą rozwijać się, a w przyszłości zagrać w silniejszych ligach.

Jak podoba Ci się w Polsce?

Bardzo podobało mi się w Białymstoku, we Wrocławiu również czuje się bardzo dobrze. W Polsce na stadionach Ekstraklasy jest świetna atmosfera.

Jak oceniasz obecny sezon w wykonaniu Śląska Wrocław?

Jest to dla nas ciężki sezon, w którym będziemy walczyć o utrzymanie. Najpierw głównie wygrywaliśmy na wyjazdach, a u siebie nie byliśmy w stanie zdobyć 3 punktów. W 2019 roku jest odwrotnie, ponieważ zaczęliśmy wygrywać u siebie, a nie możemy nic ugrać w delegacji.

Na jakiej pozycji wolisz grać? Defensywny pomocnik czy środkowy obrońca?

Lepiej się czuję jako defensywny pomocnik, taka typowa „6”, jest to dla mnie optymalna pozycja. Oczywiście jeśli jest taka potrzeba lub trener zdecyduje żebym grał na środku obrony to jestem w stanie tam grać.

Jak oceniasz grę swojej reprezentacji w dwóch pierwszych meczach eliminacji do ME 2020?

Mimo porażki zagraliśmy dobrze z Polską. Natomiast musimy złapać stabilizację jako zespół, aby ten mecz nie był przypadkiem i w przyszłości dobrze prezentować się na boisku i zdobywać punkty zarówno w eliminacjach do Mistrzostw Europy, jak i Mistrzostw Świata oraz Ligi Narodów. W Skopje nie zagraliśmy dobrego meczu, szczególnie w pierwszej połowie i przegraliśmy 3:1.

Jakie macie cele na te eliminacje?

Tak jak mówiłem wcześniej, naszym celem jest złapanie stabilizacji, dobre prezentowanie się na boisku i wtedy wierzę, że jesteśmy w stanie punktować. Trzeba też pamiętać, że do zespołu stopniowo wchodzi dużo młodych zawodników, którzy muszą złapać doświadczenie na poziomie reprezentacyjnym. W naszym zespole panuje bardzo dobra atmosfera.

Twoim zdaniem, który z piłkarzy łotewskich zagrał dobrze w tych dwóch spotkaniach?

Myślę, że to byli Pavels Steinbors, Kaspars Dubra i Deniss Rakels.

Właśnie chciałem zapytać o Rakelsa i Dubrę.

Moim zdaniem są to zawodnicy, którzy decydują o obliczu zespołu (Rakels w ofensywie, Dubra w defensywie).

Czy uważasz, że rzeczywiście oni mają tak duży wpływ na waszą grę?

Tak. Uważam, że Kaspars jest to typowy lider naszej obrony, zawodnik doświadczony, z występami w europejskich pucharach. Natomiast Deniss rzeczywiście decyduje o tempie rozgrywania akcji, jest to zawodnik bardzo mobilny.

Jak oceniasz swoją rolę w tym zespole?

Jestem doświadczonym piłkarzem. Moim zadaniem jest złapanie stabilnej formy i wywiązanie się zadań powierzonych trenerowi bez zarzutu.

Jak widzisz przyszłość Janisa Ikaunieksa? Z Polską był to wyróżniający się zawodnik w waszym zespole. Myślisz, że poradziłby sobie w polskiej ekstraklasie lub byłby wartością dodaną w naszej lidze?

Janis ma ogromny potencjał. Uważam, że spokojnie poradziłby sobie w polskiej ekstraklasie, choć co prawda nie powiodło mu się we Francji. Obecnie jest jednym z najlepszych piłkarzy ligi łotewskiej. Ma bardzo dobrą lewą nogę, nieźle wyszkolony technicznie i uważam, że w przyszłości z powodzeniem może grać na pozycji numer 10.

Fot. Archiwum osobiste autora wywiadu

Share on facebook
Share on twitter

Logowanie