Żegnaj, Stumbrasie!

W czerwcu władze A Lygi wydały decyzję, która była dla Stumbrasu jak wyrok – klub dostał miesiąc czasu na rozwiązanie problemów i przygotowanie się do dalszej części sezonu. Wczoraj faktem stało się to, że nie udało się opracować planu ratunkowego, i Stumbras został rozwiązany. Irlandzki właściciel Richard Walsch, mimo prób pozyskania niezbędnych środków, nie zdołał uporać się z problemami swojego klubu. Tym samym A Lyga zakończy zmagania w niepełnym składzie, podobnie jak I Lyga w której występowały rezerwy.

Utracona nadzieja

Pierwsze informacje, jeszcze wówczas niezweryfikowane, zaczęły pojawiać się pod koniec maja, o czym informowałem tutaj. Klub miał już nie zapewniać nawet młodym piłkarzom choćby wody, w klubowych budynkach ta nawet już nie leciała z kranów. Pierwsi zagraniczni piłkarze zaczęli opuszczać Kowno, a z czasem problemy nasiliły się. Zawodnicy nie mogli trenować na obiektach federacji, a klub stracił licencję na występy w Europie. Praktycznie już wtedy można było uznać to za gwóźdź do trumny klubu z Kowna, gdyż nie zainkasowali przez to bezcennych w ich sytuacji premii za występ w eliminacjach do ligi Europy. Udział w europejskich pucharach mógł być ostatnią deską ratunku, lecz to Żalgiris Kowno został wytypowany do gry jako kolejna drużyna spełniająca wymogi Uefa.

Krótka, lecz ciekawa historia

„Żubry” w A Lydze zadebiutowały w 2015 roku. Klub założono w 2013 roku, zaczynał w II Lydze, i szybko zanotował dwa kolejne awanse. Na samym początku w zespole byli tylko młodzi piłkarze z Nacionalinė Futbolo Akademija. W zeszłym roku „Narodowa akademia piłkarska” grała w rozgrywkach I Lygi, lecz federacja na razie zawiesiła ten projekt. W każdym razie, w 2013 roku, zdolna młodzież awansowała na drugi szczebel rozgrywek. Tam wzmocniona kilkoma doświadczonymi zawodnikami, po sezonie 2014 wywalczyła promocję do A Lygi. Z czasem zaczęto sprowadzać sporo obcokrajowców, a Stumbras stał się klubem iście międzynarodowym. Nigdy nie uplasował się w czołowej trójce. W debiucie na najwyższym poziomie rozgrywek zespół z Kowna zajął 7. miejsce. Rok później piąte, potem znów siódme, a w poprzednim sezonie czwarte. Podium z FK Trakai przegrali tylko przez gorszy bilans spotkań bezpośrednich między obiema drużynami. Większe sukcesy przyniósł za to Puchar Litwy. W 2017 roku „Żubry” zdobyły to trofeum, co umożliwiło im jedyny w historii występ w europejskich pucharach. Edycję później ponownie doszli do finału, lecz tam zbyt silny okazał się Żalgiris Wilno. W tym samym sezonie przegrali mecz o Superpuchar z Suduvą aż 0-5.

Zaskoczenie w debiucie

W swoim jedynym dwumeczu w ramach eliminacji do Ligi Europy Stumbras zagrał z cypryjskim Apollonem Limassol, w 2018 roku. Pierwsze starcie u siebie zakończyło się niespodziewaną wygraną gospodarzy 1-0. Duży wpływ na przebieg meczu miała ulewa, która przeszła 12. lipca nad Olitą, bo tam rozgrywany był mecz. Spotkanie przerwano na kilkanaście minut i wznowiono od 31. minuty.

fot. Renatas Rasymas

Sami Cypryjczycy musieli być lekko zaskoczeni takimi warunkami pogodowymi. Sami zobaczcie jak to wyglądało. Akcja z przerwaniem meczu zaczyna się koło 01:10

W rewanżu Apollon udowodnił jednak, że jest lepszą drużyną i wygrał na Cyprze 2-0. Wynik dwumeczu 1-2 wstydu Stumbrasowi jednak nie przynosi. Co ciekawe z tym samym rywalem w bieżącej zmierzył się Żalgiris Kowno, który zastąpił Stumbras po utracie licencji na grę w Europie. Piłkarskiej filii znanego koszykarskiego klubu poszło jednak dużo gorzej. Apollon wygrał 2-0 i 4-0 pewnie awansując do kolejnej rundy.

Co dalej?

Jak wspomniałem na wstępie, A Lyga i I Lyga dokończą zmagania w niepełnym składzie. Oznacza to, że z A Lygi nikt nie spadnie bezpośrednio, a drużyna która zajmie 7. miejsce po prostu zagra baraż o utrzymanie się z wicemistrzem I Lygi. Czy Stumbras powróci? Raczej małe szanse. O swój klub walczyli kibice FBK Kowno, ale w drużynie stworzonej przez fanów również zabrakło pieniędzy. Do tej pory nie reaktywowano także innego zasłużonego klubu dla litewskiej piłki nożnej – Ekranasu Poniewież. Wątpliwe zatem aby trafił się ktoś chętny na włożenie pieniędzy w Stumbrasa. Zespół z Kowna zapewne stanie się więc kolejnym klubem na Litwie, o którym pisać będzie się tylko w trybie przeszłym.

 

Share on facebook
Share on twitter

Logowanie