Są piłkarze dla których gra w Polsce to okazja do rozwoju swojej kariery. Do tej grupy zalicza się Łotysz Edgars Nikolajevs, który całą dotychczasową karierę seniorską spędził w Anglii a obecnie poszukuje klubu nad Wisłą. Z tej okazji porozmawialiśmy co dokładnie skłoniło go do pomysłu zmiany otoczenia i skąd przyszła determinacja co do polskiego kierunku.
Nikolajevs karierę piłkarską rozpoczął w Dyneburgu w barwach BFC Daugavpils. Ma 27 lat i występuje na pozycji pomocnika z doświadczeniem na poziomie półprofesjonalnym w Anglii.
Rafał Kobza (Bałtycki futbol): Opowiedz o swojej piłkarskiej drodze. Gdzie wszystko się zaczęło i dlaczego zacząłeś grać w piłkę?
Edgars Nikolajevs: Swoją przygodę z piłką nożną rozpocząłem w wieku czterech lat w BFC Daugavpils. Grałem tam do dziesiątego roku życia. To właśnie w tym klubie narodziła się moja miłość do futbolu, a także poznałem jego podstawy. Kiedy miałem dziesięć lat, moja rodzina przeprowadziła się do Anglii. Była to duża zmiana, ale jednocześnie otworzyła przede mną nowe możliwości. W wieku jedenastu lat dołączyłem do akademii Coventry City, gdzie spędziłem dwa lata i zdobyłem cenne doświadczenie w profesjonalnym środowisku. Po odejściu z Coventry City trafiłem do Strachan Football Foundation. Tam dalej rozwijałem się jako zawodnik, jednocześnie występując w angielskiej piłce półamatorskiej na poziomach od Step 10 do Step 8. Każdy etap mojej kariery sprawił, że stałem się lepszym piłkarzem i człowiekiem oraz zmotywował mnie do dalszej pracy, aby osiągnąć jak najwyższy poziom.
Jak z Twojej perspektywy wygląda piłka nożna w Anglii? Czy nawet na niższych szczeblach rozgrywek można poczuć się jak profesjonalny piłkarz?
Piłka nożna w Anglii jest bardzo wymagająca na każdym poziomie. Nawet w niższych ligach poziom sportowy jest wysoki, a podejście do futbolu bardzo profesjonalne. W wieku od 16 do 19 lat grałem w Strachan Football Foundation, gdzie trenowałem w pełnym wymiarze. Dzięki temu znacznie lepiej zrozumiałem piłkę zarówno pod względem technicznym, jak i taktycznym. Nauczyłem się także, jak ważne są dyscyplina, ciężka praca i regularność. Codzienne treningi oraz profesjonalne podejście sprawiały, że naprawdę można było poczuć się jak zawodowy piłkarz.
Zdecydowałeś się poszukać swojej szansy poza Anglią. Co skłoniło Cię do tej decyzji? Dlaczego wybrałeś właśnie Polskę?
Po wielu latach spędzonych w Anglii poczułem, że jestem gotowy na nowe wyzwanie, zarówno pod względem piłkarskim, jak i życiowym. Chciałem spróbować czegoś nowego i sprawdzić się w innym środowisku. Zimą uczestniczyłem w testach w Polsce i właśnie wtedy naprawdę zakochałem się w tym kraju. Wcześniej wielokrotnie odwiedzałem Polskę, ale dopiero pobyt tutaj i poznanie miejscowej kultury piłkarskiej uświadomiły mi, że jest to miejsce, w którym chciałbym kontynuować swoją karierę. Wierzę, że gra w Polsce pomoże mi rozwijać się zarówno jako piłkarz, jak i jako człowiek.
Co wiesz o polskiej piłce? Znasz jakieś kluby lub zawodników? A może śledziłeś sukcesy łotewskich piłkarzy grających w Polsce?
O polskiej piłce wiem całkiem sporo dzięki znajomym, którzy występują w polskich klubach. Opowiadali mi o poziomie rozgrywek, kulturze piłkarskiej oraz o tym, jak wygląda codzienne życie zawodnika w Polsce. Ich pozytywne doświadczenia jeszcze bardziej utwierdziły mnie w przekonaniu, że to dobre miejsce do dalszego rozwoju. Uważam, że polska piłka jest bardzo konkurencyjna i stwarza zawodnikom świetne warunki do podnoszenia swoich umiejętności.
Jakie są Twoje cele na przyszłość?
Moim celem jest nieustanne rozwijanie się i pomaganie każdej drużynie, w której będę występował, w realizacji jej sportowych celów. Zawsze chcę dawać z siebie wszystko, zarówno na boisku, jak i poza nim. Osobiście chciałbym jak najszybciej piąć się po kolejnych szczeblach rozgrywek, stale rozwijać swoje umiejętności i wypracować sobie mocną pozycję oraz dobrą opinię w polskiej piłce nożnej.
fot. Tasha Jackson







