Po wydłużonym o około tydzień oczekiwaniu łotewska federacja opublikowała wyniki procesu licencyjnego na drugi poziom rozgrywek o nazwie Nākotnes līga. Najbardziej palącą i interesującą wszystkich kwestią był los Valmiery FC.
I od Valmiery właśnie zaczniemy. Po rozegraniu zaledwie 2 sezonów od zdobycia mistrzostwa w 2022 roku projekt można uznać za wygaszony. Decyzją krajowego związku klub nie dostał pozwolenia na występy także i na drugim poziomie rozgrywek co w zasadzie na 99% oznacza całkowity koniec klubu. We wniosku dopatrzono się częściowego niedopełnienia kryteriów infrastrukturalnych oraz w znacznym stopniu kryteriów finansowych. Valmiera ma dług w skarbówce, zaległości płacowe, właściciela ta sytuacja nie interesuje. W tej sytuacji najkorzystniejszym rozwiązaniem wydaje się być ogłoszenie upadłości zadłużonej spółki i rozpoczęcie wszystkiego od nowa, bowiem w mieście są ludzie, którym na futbolu zależy.
Tym samym w Nākotnes līdze zrobiły się dwa miejsca wolne, oba za sprawą Valmiery. W każdym scenariuszu w rozgrywkach nie było już miejsca dla rezerw klubu bo nawet gdyby pierwsza drużyna dostała licencję to „dwójkę” należy przenieść szczebel w dół. Ponieważ jednak nie będzie ani głównego, ani rezerwowego zespołu to ligowy byt zachowali pierwotni spadkowicze po sezonie 2024: FK Smiltene i FA Rēzekne. Drugi z wymienionych już trzeci raz z rzędu utrzymał się mimo zajęcia spadkowego miejsca ponieważ korzystał na pozaboiskowych problemach innych!
9 kolejnych klubów z licencjami to JDFS Alberts , JFK Ventspils, Skanstes SK, Mārupes SC, Leevon PPK, AFA Olaine, Ogre United, Augšdaugavas NSS i Riga Mariners. Ostatnie 2 to ekipy beniaminków, które także skorzystały na przetasowaniach, a wymienione przed nimi drużyny to uczestnicy poprzedniej edycji Nākotnes līgi. 14-zespołową stawkę uzupełnią 3 zespoły rezerw klubów z Virslīgi: Rigi FC, RFS-u oraz FK Tukums.







