W normalnych okolicznościach rezygnacja ze stanowiska przez menadżera drugoligowego klubu na Litwie przeszłaby bez echa. W końcu normalną rzeczą jest że ktoś odchodzi, ktoś inny przychodzi. Tym razem kontekst jest dość nietypowy. O niezbyt profesjonalnym zachowaniu Vaitkusa mogliście czytać niedawno w mediach społecznościowych Bałtyckiego futbolu. Działacza niesamowicie zirytował fakt, że...

