Ostatnia realna szansa na punkty?

Efektu nowej miotły reprezentacja Litwy nie uświadczyła. Valdasowi Ivanauskasowi od początku chęci nie brakowało, ale nie ma to na razie przełożenia na wyniki. Narodowej kadrze coraz bardziej grozi zakończenie eliminacji do MŚ 2022 bez jakiejkolwiek zdobyczy punktowej.

Od samego początku Włochy i Szwajcaria wydawały się być rywalami poza zasięgiem Litwinów, i większych szans na punkty należało upatrywać w spotkaniach z Irlandią Północną oraz Bułgarią. Po 5 spotkaniach gdy podopieczni Ivanauskasa zmierzyli się już z każdym rywalem (a z Włochami dwukrotnie) bilans punktowy wynosi nadal 0, w dodatku udało się strzelić zaledwie jedną bramkę przy 13 straconych.

Porażka z Irlandią Północną 1-4 została przyjęta z ogromnym rozczarowaniem, zwłaszcza że Arvydas Novikovas zmarnował rzut karny, który mógłby wyrównać wynik spotkania na 2-2. Tak się nie stało, a rywale zdołali to wykorzystać i jeszcze dobić Litwinów dwiema bramkami. Najbliżej zdobyczy punktowej było przeciwko Bułgarii. W tamtym spotkaniu aż do 82. minuty utrzymywał się bezbramkowy remis kiedy gola strzelił Iwajło Czoczew. Bułgarzy minutę później musieli grać w osłabieniu po czerwonej kartce dla Nikołaja Michajłowa, ale nawet to nie pomogło reprezentantom Litwy.

9. października Litwini podejmą Bułgarię drugi raz. Patrząc na dotychczasowe występy podopiecznych Valdasa Ivanauskasa to właśnie najbliżsi rywale wydają się być ostatnią deską ratunku jeśli chodzi o ewentualną zdobycz punktową. 12. października z Irlandią Północną będzie o to już zdecydowanie trudniej, o listopadowym starciu ze Szwajcarią już nie wspominając.

0 0 głosów
Article Rating
Share on facebook
Share on twitter
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Logowanie