Duży ból głowy przed dzisiejszym starciem z Holandią ma szkoleniowiec reprezentacji Łotwy, Dainis Kazakevičs. W spotkaniu nie weźmie udział wielu ważnych zawodników.
Osłabienia w reprezentacji Łotwy dotyczą niemalże każdej formacji. Z bramki wypada Pāvels Šteinbors, który doznał urazu. Jego miejsce najprawdopodobniej zajmie Roberts Ozols. Do grona kontuzjowanych dołączyli także pomocnicy Jānis Ikaunieks oraz Vladimirs Kamešs. Z powodu tych trzech wykluczeń Kazakevičs w trybie awaryjnym powołał bramkarza FK Liepāji Krišjānisa Zviedrisa oraz pomocnika rezerw Freiburga Danielsa Ontužānsa. Mimo wszystko Šteinbors, Ikaunieks oraz Kamešs nie zostali skreśleni z listy powołanych. Być może będą do dyspozycji trenera w spotkaniu z Turcją.
Za kartki z kolei dziś pauzować będzie napastnik Rakowa Częstochowa, Vladislavs Gutkovskis. To oznacza, że praktycznie na pewno Łotwa wyjdzie przeciwko Oranje jednym napastnikiem, i będzie to najpewniej Roberts Uldriķis. W takiej sytuacji na ławce rezerwowych pozostawać będzie tylko jeden gracz mogący występować na tej pozycji, i mowa tu o Raimondsie Krollisie, chyba że trener postanowi inaczej.
fot. AFP







