Udane eliminacje Łotyszy

Wczorajszym zwycięstwem z Gibraltarem (3-1) Łotysze zakończyli udział w eliminacjach do MŚ 2022. Mimo przedostatniego miejsca w grupie podopieczni Dainisa Kazakevičsa mogą być zadowoleni ze swojej postawy.

źródło: Google

Obyło się bez wpadek z Gibraltarem, choć w obydwu spotkaniach Łotysze pozwolili sobie wbić bramkę. Ponadto udało się urwać punkty silniejszym rywalom: Czarnogórze, Norwegii i Turcji. Łotwę niewiele dzieliło od kolejnych dwóch remisów – z Holandią i Turcją, ale z różnych powodów to rywale okazywali się lepsi. W zasadzie jedynie o dwóch spotkaniach można powiedzieć, że były naprawdę złe: porażka 0-1 z Holandią i 0-2 z Norwegią. Jednocześnie ostatnie z wymienionych spotkań to najwyższa porażka Łotwy w całych eliminacjach! Łotewscy piłkarze tracili średnio 1,4 bramki na mecz.

Najlepszym strzelcem zespołu został napastnik Rakowa Częstochowa, Vladislavs Gutkovskis, z 3 bramkami na koncie. W bramce bardzo dobrze spisywał się Roberts Ozols, który po zremisowanym 0-0 meczu z Norwegią został bohaterem… Turcji. Jego interwencje przyczyniły się do podziału punktów, a to pozwoliło Turkom przeskoczyć Norwegów w tabeli i zająć miejsce premiowane udziałem w barażach o mundial. Walka łotewskiego golkipera była na tyle dzielna, że doznał w meczu urazu twarzy, lekarze założyli mu potem 5 szwów.

Nastroje w łotewskiej kadrze są dobre. Wszyscy zdają się być zadowoleni z zakończonej wczoraj kampanii, w tym także i kibice. Zobaczymy jednak ile z tych pozytywnych występów zostanie w kadrze w przyszłym roku. Jednym z ważniejszych sprawdzianów będą występy w Lidze Narodów, której ostatnia edycja przyniosła dość rozczarowujące dla Łotwy rezultaty. Być może w przyszłym roku Dainis Kazakevičs poprowadzi kadrę do pierwszych sukcesów.

fot. LFF

0 0 głosów
Article Rating
Share on facebook
Share on twitter

Tagi:

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Logowanie