Pogarsza się sytuacja Spartaksa Jūrmala. Piłkarze z kurortu z jednym punktem na koncie zajmują ostatnie miejsce w tabeli, a dzisiejsza porażka z Audą była wyjątkowo bolesna.
Gospodarze tego meczu, czyli Spartaks, przez długi czas niespodziewanie prowadził po golu 19-letniego Artjomsa Zamullo w 33. minucie. Taki stan utrzymywał się aż do 79. minuty, kiedy wyrównał Aleksandrs Solovjovs. Decydującą bramkę Auda strzeliła w samej końcówce gry. Dāvisa Veisbuksa w 94. minucie pokonał Brice Tutu dając tym samym swojej drużynie komplet punktów. Spartaks zaś został z niczym.
Ten rezultat oznacza, że po 8 kolejkach Spartaks ma na koncie tylko 1 punkt wywalczony z beniaminkiem Super Novą. Niestety suma wszystkich pozaboiskowych czynników sprawia, że Przemysław Łagożny nie ma obecnie praktycznie żadnych możliwości szybkiego wyjścia z kryzysu. Spartaks najprawdopodobniej w dalszym ciągu będzie osiągać niezadowalające rezultaty, zwłaszcza ze względu na problemy w formacji ataku. 4 bramki w 8 meczach zdają się być tego najlepszym potwierdzeniem, ale jak zwykło się mawiać: „Tak krawiec kraje, jak mu materii staje”.
Fot. Spartaks Jūrmala







