Niecały rok potrwała praca litewskiego trenera Valdasa Dambrauskasa w Splicie. Dziś Hajduk poinformował o zakończeniu współpracy z 45-letnim szkoleniowcem.
Po 10 miesiącach dobiegł końca chorwacki etap kariery litewskiego trenera. Hajduk rozegrał pod jego kierownictwem łącznie 38 oficjalnych meczów, odnosząc 23 zwycięstwa, 8 remisów i 7 porażek. W sumie odniósł 60,5% zwycięstw, a jeśli spojrzymy wyłącznie na mecze ligowe, mowa o 71,1% wygranych. Po 9 latach posuchy sprowadził także do Splitu pierwsze trofeum – puchar Chorwacji. Ostatni raz prowadził drużynę w zremisowanym 1:1 meczu z Šibenikiem.
Decyzja jest bardzo nieoczekiwana zważywszy na to, że Hajduk nie notuje bardzo złych wyników. W lidze zajmuje 4. miejsce, a jeżeli wygra 2 zaległe mecze to znajdzie się na pozycji wicelidera. Na arenie międzynarodowej Hajduk przegrał w play-offach do Ligi Konferencji z hiszpańskim Villarreal, czyli zespołem silniejszym. Kierownictwo chorwackiego klubu w oficjalnym komunikacie nie przekazało żadnych przyczyn rozwiązania umowy z Litwinem.
Drużynę póki co prowadzić będzie trener Mislav Karoglan. Split opuszczają także dwaj asystenci Dambrauskasa, także Litwini – Marius Skinderis oraz Justinas Gasiunas. Hajduk podziękował Dambrauskasowi za pracę w Splicie i życzy powodzenia w dalszej karierze trenerskiej.
Fot. Hajduk Split







