W zeszłym tygodniu w Hajduku Split ku ogromnemu niezadowoleniu kibiców pracę stracił trener Valdas Dambrauskas. Wtedy nie było jasne w jakich okolicznościach. Dziś wszystko jest jasne.
W rozmowie z portalem „Index” Hajduka do sugestii zwolnienia Dambrauskasa przyznał się… inny Litwin pracujący w klubie, dyrektor sportowy Mindaugas Nikoličius. „Klub podpisał kontrakt z Valdasem Dambrauskasem za moją sugestią, a teraz za moją sugestią został zwolniony” – przyznał działacz. Nikoličius dodał, że sam myślał o rezygnacji, ale prezes w rozmowie z nim uznał, że nie widzi winy dyrektora sportowego w osiąganych przez klub wynikach.
Dambrauskas i Nikoličius wcześniej pracowali już razem w Žalgirisie Wilno i innym chorwackim klubie, HNK Goricy. Zaraz po zwolnieniu Dambrauskasa niektórzy Litwini zastanawiali się jaki udział w tej decyzji miał Nikoličius. Dziś okazuje się, że większy niż można było się spodziewać. Dambrauskas i jego sztab komentując rozstanie z klubem wypowiadali się o okresie w Hajduku w samych superlatywach, bez złego słowa na cokolwiek i kogokolwiek.
Fot. Hajduk Split







