FK Valka zachwycona nową murawą

Kwestia infrastruktury jest często podnoszona w świecie łotewskiej piłki. Nie można powiedzieć, że nie dzieje się nic w kwestii poprawy. Jednym z miejsc, które doczekało się zmiany na lepsze jest miejscowość Valka na północy kraju.

Tylko ta murawa…

Obiekt w Valce miałem okazję wizytować osobiście w czerwcu 2023. Raivis Graņics, człowiek-instytucja w miejscowym klubie piłkarskim oprowadził mnie po stadionie i należącym do niego budynku. Było tam wszystko czego dusza zapragnie: siłownia, sauny, gabloty z trofeami. Po drugiej stronie stadionu jest zaś strzelnica. Jedynym mankamentem pozostawała jakość sztucznej murawy. Pamiętam jak Raivis na nią narzekał, że kiepsko się na tym gra, że źle to wygląda. Była to typowa murawa jak na orlikach – sztuczna trawa i mnóstwo czarnych gumek. Z jakością faktycznie było tak sobie, zwłaszcza na tzw. „wapnie”, czyli miejscu wykonywania rzutów karnych. Ewidentnie łatanie murawy nie rozwiązało problemu. W momencie naszej rozmowy modernizacja boiska była jeszcze niewiadomą.

Zmiany

Prace na stadionie rozpoczęły się szybciej niż mogło się wtedy wydawać, bo jeszcze tego samego roku. Zerwano stare pokrycie, konstrukcję boiska poszerzono zgodnie z wymogami łotewskiej federacji, rozbudowano także infrastrukturę lekkoatletyczną co zapowiadano w pierwszej kolejności. Z dużą pomocą przyszedł związek bo w ramach projektu ufundował on nową sztuczną murawę i zapewnił jej montaż. Ponadto gmina Valka zobowiązała się do zapewnienia oświetlenia zgodnie ze wszystkimi wymogami.

Raivis Graņics opowiada mi, że okres budowy był szczególnie trudny, bo FK Valka wszędzie była w gościach. 1 spotkanie w 2023 roku rozegrano w Valmierze a pozostałe na terenie… Estonii! W tym szczególnym przypadku nie jest to nic niezwykłego. Valka to miasto graniczne, a stadion po estońskiej stronie (Valga) jest dosłownie rzut beretem od obiektu w Valce. Samochodem to raptem kilka minut jazdy. Swoją drogą i tam z nawierzchnią nie jest najlepiej. Tak wyglądała w czerwcu 2023.

Estończycy mają problemy z utrzymaniem naturalnej trawy ale wbrew pozorom jest tam dość miękko. Ewentualny upadek nie skutkuje żadnymi obrażeniami.

„W trakcie prac remontowych byliśmy zmuszeni do ciągłego dostosowywania naszych treningów do potrzeb innych i często robiliśmy nie to co chcieliśmy. Jednak stare boisko zużyło się w ciągu ostatnich lat – piłka się odbijała, stała woda, miejscami były dziury” – tłumaczy mankamenty starej murawy Graņics.

Na swoim

Wkład federacji nie skończył się na zapewnieniu nowej murawy i jej montażu. Wcześniej gmina Valka podpisała z LFF umowę na rozebranie starej murawy. W klubie nikt nie miał wystarczającej wiedzy dotyczącej czyszczenia powierzchni po dawnym boisku. O ile więc zdjęcie starej trawy przebiegło szybko, o tyle dalszego etapu bez wsparcia federacji nie udało się rozpocząć.

Prace zakończyły się w sierpniu 2024, a zatem już pod koniec zmagań w łotewskiej 3. līdze (IV poziom rozgrywek). Na oficjalnym otwarciu odnowionego obiektu pojawił się osobiście prezes LFF, Vadims Ļašenko, który wraz z przedstawicielami gminy Valka dokonał uroczystego przecięcia wstęgi. Dodatkowo federacja podarowała klubowi worek piłek.

fot. Valkas novads

„Nowa nawierzchnia jest wspaniała i bardzo doceniamy możliwość trenowania i grania na tak jakościowym boisku” – podkreśla Raivis Graņics. Otwarcie boiska niesie ze sobą też kolejny pozytywny aspekt bo dzięki temu znacznie zwiększyło się zainteresowanie dzieci piłką nożną. Widać to w szczególności w szkole sportowej w której sekcja piłkarska stała się najliczniejsza a liczba trenujących dzieci wzrosła z 60 do 87. Jedyne co pozostało do dokończenia to wspomniane oświetlenie, które powinno pojawić się w przeciągu kilkunastu minut bo według umowy z LFF ma ono powstać do 2026 roku.

zdjęcie główne: Valkas novads

0 0 głosów
Article Rating
Share on facebook
Share on twitter
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Logowanie