Porażka RFS-u na zakończenie gry w Lidze Europy

Porażką 0-1 z Dynamem Kijów w Lidze Europy pożegnał się z areną międzynarodową RFS. Mistrzowie Łotwy mogą już w pełni skupić się na przygotowaniach do sezonu 2025, który wystartuje w marcu.

Na jedyną bramkę w meczu kibicom zgromadzonym na stadionie HSV w Hamburgu przyszło czekać aż do 76. minuty kiedy Ołeksandr Pichalonok pokonał Fabrice Ondoę. Mecz toczył się dość spokojnie, bez gradu podbramkowych sytuacji. Znacznie częściej przy piłce znajdowali się gracze Dynama ale nie miało to przełożenia na kreowanie zagrożenia. Co więcej to Łotysze zakończyli mecz z wyższym współczynnikiem xG: 0.52 – 1.12. Najlepszą sytuację dla Łotyszy miał Cedric Kouadio, któremu tuż pod bramką spadła piłka trącona przez kolegę z drużyny przy rzucie rożnym. Iworyjczyk był tym chyba lekko zaskoczony bo oddał bardzo słaby strzał, który minął słupek.

RFS zmagania w Lidze Europy kończy z podniesioną głową na 32. miejscu (o dwie lokaty wyżej niż Ukraińcy). Piłkarze Viktorsa Morozsa byli skazywani na pożarcie ale zdołali uzyskać 5 punktów w tym 3 za głośną i niespodziewaną wygraną z Ajaxem Amsterdam.

fot. FK RFS

0 0 głosów
Article Rating
Share on facebook
Share on twitter
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Logowanie