Skrzydłowy Jagiellonii Białystok i trener Zagłębia Sosnowiec to dwa najciekawsze nazwiska w kontekście zbliżającego się nowego roku i okienka transferowego. Przyszłość obydwu jeszcze kilka dni temu wydawała się mocno niepewna. W przypadku Arvydasa Novikovasa dalej jest, natomiast w kwestii Valdasa Ivanauskasa nieco światła rzuca rozmowa portalu 2×45.info z prezesem Zagłębia.
Arvydas Novikovas jest wyróżniającą się postacią w Jagiellonii Białystok i sam pomocnik zaczął zauważać, że w Białymstoku rywalizuje o zbyt małe w jego opinii cele. Patrząc jednak na ostatnie sezony Jagiellonia stale utrzymuje się w top 3 i stała się jedną z najlepszych polskich drużyn, która zadomowiła się w ligowej czołówce. Nigdy białostoczanom jednak nie udało się zdobyć mistrzostwa, co dla Novikovasa, zdaje się być zbyt małym wyzwaniem. Litwin dodał oliwy do ognia swoją wypowiedzią, dotyczącą tego że gdyby dostał ofertę od Legii to by ją przyjął. Ciężkich stosunków kibicowskich na linii Legia-Jagiellonia tłumaczyć nie trzeba, więc można śmiało się domyślić, że Arvi już teraz przeskrobał sobie u kibiców Jagi. Ze względów sportowych jego słowa są jak najbardziej zrozumiałe, ze względu lojalności klubowi któremu dużo zawdzięcza – już niekoniecznie.
Osobiście uważam, że mało prawdopodobne jest aby Novikovas odszedł do Legii. Raz, że nie byłby chyba Warszawianom zbyt przydatny, a dwa, że wyglądało to dla niektórych osób tak, jakby Litwin prosił się o transfer do warszawskiej ekipy. Nie mi to oceniać, poza tym osobiście uważam, że Novikovas trafi gdzieś na zachód, a szanse na jego odejście szacuję na ok. 70%. Jagiellonia ogłosiła wczoraj listę piłkarzy wystawionych na sprzedaż i choć oczywiście nie ma tam Novikovasa, to wiadomym jest to, że Litwin dobrą grą w Białymstoku na pewno przykuł uwagę innych, i może odejść za dobre pieniądze. Osobiście widziałbym go gdzieś w Belgii albo Holandii, ale oczywiście może zdarzyć się też tak, że Arvydas nigdzie się nie wybierze i zostanie w stolicy Podlasia. Póki co sam zainteresowany dodał w mediach społecznościowych post, w którym dziękuje kibicom i kolegom z drużyny za niesamowity rok i widzimy się w styczniu.
W związku z brakiem wyników złą sytuacją Zagłębia Sosnowiec w ligowej tabeli, zaczęły pojawiać się pierwsze głosy, czy Valdas Ivanauskas dotrwa drugiej rundy Lotto Ekstraklasy. I o ile przyszłość Novikovasa owiana jest jeszcze tajemnicą, tak w przypadku litewskiego szkoleniowca możemy przyjąć za prawie pewne to, że pozostanie on szkoleniowcem Zagłębia. Ciężko winić Litwina za sytuację klubu z Sosnowca, gdyż były mecze w którym Zagłębie grało bez nominalnego napastnika, a sam Ivanauskas był niezadowolony z zaangażowania swoich podopiecznych. Drużynę czerwonej latarni Ekstraklasy czeka w zimie rewolucja kadrowa, a duży głos przy ściąganiu piłkarzy do klubu ma mieć litewski trener. Nie jest jeszcze pewne czy przy którymś wyborze obierze kierunek litewski. Mateusz Bielski z 2×45.info, który rozmawiał z prezesem Zagłębia Sosnowiec, Marcinem Jaroszewskim, w pewnym momencie wspomniał o tym, że pojawiły się głosy o niepewnej przyszłości trenera Ivanauskasa w Zagłębiu. Jaroszewski odpowiedział wtedy: „No dobrze, ale kto o tym mówił? Jakaś pani Wanda z Biedronki i tego typu ludzie, którzy nie wiedzą co się dzieje w klubie! To jest prawo ludzi, żeby sobie komentować różne sprawy. Niech sobie komentują, a my wiemy swoje. Futbol jest branżą, w której każdy wszystko wie, komentuje… Na tym polega fenomen piłki nożnej i jej atrakcyjność, że każdy może mieć swoje zdanie i wiedzieć coś lepiej. Taki jest internet, taki jest świat, można sobie pogadać.” To wyjaśnia w tej kwestii chyba wszystko.
LT:
Man atrodo, kad Arvydas Novikovas nebus „Legia” komandos futbolininkas, bet žais ne Lenkijoje. Manau, kad Novikovas tinka prie Belgijos arba Olandijos Lygos. „Jagiellonia” galėtų gauti daug pinigų, o pats Arvydas norėtu žaisti kitą lygį negu antra vieta Ekstraklasoje. Prieš keletas dienas, jis sakė, kad nekad neatstumtų pasiūlos iš „Legia” klubo. „Legijos” ir „Jagiellonios” fanai yra priešai, ir nebučiau nustebęs, jeigu sirgaliai iš Baltstogės nebemyli Lietuvio.
Portalas „2×45.info” pakalbėjo su Sosnoveco „Zagłębie” klubo prezidentu, Martynu Jaroševskiumi apie klubo situaciją. Jaroševskis tam tikrą momentą buvo paklaustas apie Valdą Ivanauską ateitį, nes sakoma, kad treneris iš Lietuvos gali būti nušalintas iš Sosnoveco klubo. Prezidentas sakė, kad zmonės gali komentuoti ir turėti savo numones, bet jie nežino kas vykti klube. „Futbole kiekvienas žino visą, komentuoja…” Jaroševskis sakė. Tikriausiai lietuviškas duetas Ivanauskas&Poškus dirbs Sosnovece, bet jie turi daug darbų, nes „Zagłębie” yra šešioliktą vietą lygoje.







