Lepiej niż z Luksemburgiem ale bez zwycięstwa. Azerbejdżan 0-0 Litwa

W tym miesiącu reprezentacja Litwy rozgrywała tylko jeden mecz w ramach eliminacji do Euro 2020. Dziś rozegrała pierwszy w tym roku mecz towarzyski na Bakcell Arenie w Baku. Choć były okresy gdzie Litwa przeważała, to jednak nie udało się strzelić gola. Remis był w tym wypadku najsprawiedliwszym wynikiem, gdyż nikt nie miał prawa czuć się w związku z tym pokrzywdzony.

Obydwie drużyny miały swoje szanse. Jako pierwsza zaatakowała Litwa w 9. minucie, ale strzał Arvydasa Novikovasa nie sprawił problemów bramkarzowi rywala. W 14. minucie z kolei interweniować musiał Emilijus Zubas po strzale naturalizowanego Richarda Almeidy. Potem znowu zaatakowali Litwini, ale po tej sytuacji przycisnął Azerbejdżan. Druga część pierwszej połowy upłynęła pod naciskami Litwinów na Azerów, lecz nic z tego nie wynikło. Po przerwie inicjatywę przejęli piłkarze Azerbejdżanu, lecz ich fala ataków również nie przyniosła powodzenia. Pod koniec meczu Litwini stworzyli sobie kilka szans ale nie potrafili ich wykorzystać. Obydwie drużyny nie były wystarczająco skuteczne pod bramką rywala, stąd spotkanie zakończyło się bezbramkowym remisem. Jest to jednocześnie pierwszy remis wywalczony przez Litwę pod wodzą trenera Urbonasa.

Skład Litwy: Emilijus Zubas (46 min. Džiugas Bartkus), Linas Klimavičius, Mindaugas Palionis, Egidijus Vaitkūnas (88 min. Vytautas Andriuškevičius), Paulius Golubickas (62 min. Justinas Marazas), Arvydas Novikovas (82 min. Mantas Kuklys), Vykintas Slivka, Modestas Vorobjovas, Nerijus Valskis (46 min. Deimantas Petravičius), Fedor Černych (66 min. Saulius Mikoliūnas), Rolandas Baravykas.

Warto dodać, że w tym spotkaniu zadebiutował 19-letni piłkarz Suduvy Paulius Golubickas. Po 6 latach do drużyny narodowej powrócił za to Mindaugas (Markus) Palionis. 31-latek reprezentuje barwy niemieckiego 2-ligowca SSV Jahn Regensburg. Ostatni raz w narodowych barwach wystąpił w 2013 roku w przegranym (1:3) meczu z Albanią. Co ciekawe dla rodziny i przyjaciół z Litwy jest Mindaugasem. W Niemczech z kolei jego rodzice postanowili zmienić jego imię dla naszych zachodnich sąsiadów na „Markus”, ponieważ z Mindaugasem było nieco problemów.

Share on facebook
Share on twitter

Logowanie