Duże powody do dumy mogą mieć włodarze grającego na drugim poziomie rozgrywek na Litwie BFA Wilno (Baltijos Futbolo Akademija). Dwóch młodych zawodników pierwszego zespołu w niedzielę udało się do Turynu, gdzie przeszli testy medyczne. 18-letni bramkarz Daniel Bukel i 17-letni napastnik Martin Perveinis stoją właśnie przed wielką szansą.
O całym pobycie dwójki swoich zawodników we Włoszech w mediach społecznościowych relacjonuje sam klub. Bukel i Perveinis po przylocie byli obserwowani przez sztab trenerski akademii Torino, a w poniedziałek przeszli testy medyczne. W dniu wczorajszym natomiast zostali zapoznani z nową drużyną. Jak zdradzili sami zawodnicy kierownictwu BFA pierwsze dni nie były łatwe, ale teraz obydwaj Litwini będą przyzwyczajać się do nowego otoczenia i koncentrować się na tym, aby pokazać się z jak najlepszej strony. Na razie obydwaj trenowali w Turynie dopiero jeden dzień, więc na ewentualne decyzje w sprawie ich przyszłości trzeba będzie jeszcze poczekać.
O krótką charakterystykę swoich podopiecznych poprosiłem Andrzeja Falczyka, który na co dzień trenuje pierwszy zespół BFA, w którym występują obydwaj piłkarze. „Bukel całkiem nieźle gra nogami. Ma predyspozycje aby zostać naprawdę dobrym bramkarzem, ale musi dużo pracować”. Perveinis to z kolei wyróżniający się gracz w ataku. „W BFA jest tu „naszym” Lewandowskim” – śmieje się Falczyk i wymienia zalety 17-latka: „Nie spoglądając na swój młody wiek w zeszłym sezonie strzelił najwięcej bramek dla naszej drużyny w I Lydze. Dobrze strzela obydwiema nogami, dobrze gra tyłem do bramki, a także w powietrzu”. Warto także dodać, że Perveinis powoływany był do reprezentacji Litwy w kategorii wiekowej U17.
fot. BFA Vilnius







