W ciągu kilku ostatnich dni Arvydas Novikovas wysyłał ukryte oraz bezpośrednie sygnały dotyczące chęci powrotu do Polsku. Najpierw na Instagramie sfotogragował się ze swoją kartą FIFA z Jagiellonii Białystok, potem w rozmowie ze sportas.lt powiedział wprost o transferze.
„Po raz pierwszy w mojej karierze jestem bez klubu. Liczę, że zmieni się to jak najszybciej” – powiedział 32-latek. Reprezentant Litwy w niezbyt przyjemnych okolicznościach rozstał się z Samsunsporem, a obydwie strony wzajemnie obwiniają siebie o zaistniałą sytuację. Novikovas formalnie jest wolnym piłkarzem od początku stycznia, ale decyzja o rozstaniu została podjęta już wcześniej.
„Dostałem już jedną ofertę z Turcji, ale mogę grać także w innej dobrej lidze. Obecnie bardziej widzę siebie w Polsce lub na Cyprze, ale o tym zadecydują już pewne detale” – powiedział Litwin. Według nieoficjalnych informacji tureckim klubem, który chce zatrudnić u siebie „Arviego” jest Gaziantepspor. W przypadku Cypru interesującym wariantem mógłby być AEL Limassol do którego niedawno trafił z Jagiellonii Białystok Fedor Černych. Obydwaj zawodnicy przyjaźnią się, a wcześniej grali razem na Podlasiu.
Arvydas Novikovas wyjechał z Polski w sierpniu 2020 roku. Nad Wisłą reprezentował barwy Jagiellonii Białystok i Legii Warszawa.
fot. DELFI / Domantas Pipas







