Dzisiejszym pojedynkiem z Super Novą Salaspils piłkarze BFC Daugavpils pożegnali się ze swoim domowym stadionem Celtnieks, jeśli nie na stałe, to przynajmniej na długi czas. Jednobramkowe zwycięstwo oglądało ponad 400 widzów.
W 78. minucie meczu jedynego gola w meczu strzelił 19-letni Kameruńczyk William Mukwelle. Młody napastnik pobiegł świętować zdobycie zwycięskiej bramki na trybuny razem z fanami. Ci dopisali dzisiaj na stadionie, odpalili nawet kilka świec dymnych, a po zakończeniu spotkania wbiegli na murawę. Dla nich to także był „last dance” na obiekcie Celtnieks. Wszystko przez fatalny stan murawy na stadionie.
Według nieoficjalnych informacji drużyna swoje domowe mecze ma rozgrywać w mieście oddalonym kilkadziesiąt kilometrów na północ, Rēzekne. Naturalnie w nazwie klubu pozostanie Daugavpils, to jedynie kwestia zmiany lokalizacji rozgrywania meczów domowych. Wielu kibiców głęboko wierzy jednak, że dzisiejszy mecz nie był ostatnim spotkaniem Virslīgi rozgrywanym na Celtnieksie. Bardziej z takiego układu cieszą się piłkarze i trenerzy przeciwników, którzy nie będą już musieli grać na złej nawierzchni.
Fot. Screen transmisji







