Chorwacki skrzydłowy Tin Vukmanić znalazł się na liście życzeń ACN Sieny, donosi serwis siena.com.pl. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego gdyby nie fakt, że niedawno jako dyrektor generalny do klubu dołączył Marco Trabucchi.
Obydwaj panowie znają się jeszcze z Łotwy. Trabucchi to właściciel Spartaksa Jūrmala, w którym Vukmanić występował przez pierwszą połowę 2019 roku. Potem był wypożyczany do RFS-u Ryga oraz dwóch białoruskich klubów – Sputnika oraz Szachciora Soligorsk (dwukrotnie). Niedawno zakończył się okres wypożyczenia do tego ostatniego i Vukmanić na papierze wciąż jest piłkarzem Spartaksa.
Nie wiadomo na razie czy chodzi o kolejne wypożyczenie czy transfer definitywny. Siena.com.pl donosi także, że wraz z przyjściem Trabucchiego do klubu „trzech piłkarzy z Europy Wschodniej ma być w drodze do klubu”. Niewykluczone są zatem kolejne przejścia ze Spartaksa (którego głównym celem jest promowanie swoich piłkarzy za granicą), aczkolwiek Trabucchi posiada także liczne kontakty w Rosji. Na tym etapie nie można jednak wykluczyć niczego.
Fot. Romāns Kokšarovs







