39-letni Łotysz jest prawdopodobnie jedynym zagranicznym trenerem w lidze estońskiej, który poprowadziłby tyle klubów. Dziś Aleksandrs Čekulajevs, agent Kalašņikovsa, ogłosił w mediach społecznościowych, że łotewski szkoleniowiec poprowadzi swój piąty estoński zespół. Będzie nim Pärnu JK Vaprus.
Nowy zespół trenera Kalašņikovsa będzie występować w przyszłym roku w Premium Liidze tylko dlatego, że z rozgrywek najwyższego szczebla dobrowolnie zrezygnował Viljandi JK Tulevik. Przed 39-latkiem będzie więc stało trudne zadanie utrzymania w lidze drużyny, która jest jedną z najsłabszych ekip w stawce. Pracując jednak poprzednio w Narvie Trans, Kuressaare, Tallinnie Kalev i ostatnio Tammece Tartu poznał co oznaczają trudne warunki pracy. W każdym z tych klubów mniej lub bardziej skutecznie walczył o utrzymanie. Niestety też żadne z pracodawców nie dał mu szansy na dłuższe poprowadzenie drużyny, niż okres kilku miesięcy.
Tym razem może być jednak inaczej. Kalašņikovs z Pärnu JK Vaprus związał się roczną umową z opcją przedłużenia o kolejne 12 miesięcy.
🇱🇻 Dmitrijs Kalašņikovs został nowym trenerem Pärnu JK Vaprus!
Klub z Parnawy dokonał świetnego wyboru. Łotysz to dobry trener, który zna realia pracy w trudnych warunkach.
39 latek związał się z „Niedźwiedziami” umową 1+1. pic.twitter.com/MwAJ2OriND
— Estoński Futbol (@estonski_futbol) December 27, 2021
fot. Aleksandrs Čekulajevs







