Nad Bałtykiem nie zabrakło także przybyszy z gorącej Mauretanii. W tym afrykańskim kraju obcokrajowców w dużych liczbach raczej nie znajdziemy, bo to niezbyt bezpieczne miejsce do życia. Mauretańczycy chętnie wyjeżdżają za to za granicę, czego dowodem była m.in. obecność 3 takich zawodników w lidze łotewskiej. Poznajmy ich zatem bliżej. Wiadomości o afrykańskiej piłce znajdziecie na stronie afrykagola.pl oraz jej fanpejdżu na Facebooku i Twitterze inicjatora tego przedsięwzięcia, Michała Zichlarza.
Cheikh Saad (FK Ventspils)

Grający obecnie w EFAC Almacelles 28-letni napastnik prawie całą karierę spędził w hiszpańskich klubach. Wyjątkiem był roczny pobyt w FK Ventspils w latach 2014-2015. Przez ten czas Saad zdobył mistrzostwo Łotwy 2014, do którego przyczyniło się 8 jego trafień i dwie asysty. Saad w Ventspils przebywał jeszcze pół kolejnego sezonu i odszedł do trzeciej ligi Hiszpanii. Łącznie na Łotwie zagrał 17 ligowych meczów i zdobył w nich 9 goli oraz dwie asysty. Do tego dorzucił 3 spotkania Pucharu Łotwy i jedną bramkę w nich.
Yali Dellahi (FK Liepāja)

21-letni defensywny pomocnik do Lipawy trafił w 2017 roku prosto z Mauretanii, a konkretnie z klubu FC Nouadhibou. Łotwy jednak nie podbił, przez cały swój pobyt zagrał 3 ligowe spotkania i 1 w Pucharze Łotwy. Na swoim koncie zapisze jednak tytuł wicemistrza Łotwy 2017. Cała przygoda Dellahiego w Lipawie nie była zbyt długa bo trwała zaledwie od marca do lipca 2017. Znad Bałtyku wrócił z powrotem do Nouadhibou, a dziś gra w najwyższej klasie rozgrywkowej Algierii, w zespole NA Hussein Day. W reprezentacji Mauretanii rozegrał 16 spotkań.
Alassane Diop (FK Liepāja)

Diop to rówieśnik opisywanego wyżej Dellahiego, do Lipawy przyszedł również z FC Nouadhibou. W przeciwieństwie do swojego rodaka na Łotwę przyleciał miesiąc później, bo w kwietniu 2017, i nigdy nie zadebiutował w ligowym spotkaniu pierwszej drużyny. Grał w rezerwach, ale jako defensywny pomocnik wystąpił w jednym meczu Pucharu Łotwy (90 minut w wygranym spotkaniu 1-0 z BFC Daugavpils). W lipcu tego samego roku podobnie jak Dellahi opuścił Lipawę i wrócił do mauretańskiego klubu z którego przybył. Dziś zawodnik katarskiego Al-Shamal. W reprezentacji zagrał 2 spotkania.







