Klęska, pogrom, katastrofa, kataklizm – co najmniej jednym z tych słów można określić porażkę Litwy U17 z rówieśnikami ze Szwecji rezultatem 0-8. 6 bramek padło jeszcze przed upływem 45 minut.
Pierwszy gol dla Szwedów padł już w pierwszej minucie meczu. Po 9 minutach było już 3-0 dla Skandynawów, a hat-tricka w pierwszej połowie ustrzelił… środkowy obrońca reprezentacji Szwecji, Fredrik Nissen. Uwagę na kompletację składu zwrócił facebookowy portal futbolas.lt, który wytknął, że powołań nie otrzymali najlepszy bramkarz Elitinė lygi (odpowiednik naszej CLJ), najskuteczniejszy (grający ze starszym rocznikiem) zawodnik Elitinė lygi, a także zawodnicy którzy występują na drugim poziomie rozgrywek, bądź trenują z zawodnikami drużyn A Lygi.
Ten wynik pozbawia praktycznie jakichkolwiek złudzeń, że młodzi Litwini będą w stanie przynajmniej próbować pokrzyżować szyki pozostałym drużynom. O godzinie 15:00 odbędzie się drugie spotkanie grupy 2 między Łotwą a Czechami. Do kolejnej rundy eliminacyjnej awansuje najlepszy zespół.
fot. lff.lt








