Klub zlokalizowany w dzielnicy Lipawy o tej samej nazwie zajął w sezonie 2021 trzecie miejsce w rozgrywkach 2. līgi. Ten rezultat uprawniał zespół do gry szczebel wyżej, ale już wiadomo, że tak się nie stanie.
Klub w opublikowanym na Facebooku oświadczeniu podkreślał, że zarząd początkowo entuzjastycznie nastawiał się na okoliczność awansu na drugi szczebel rozgrywek i był zdeterminowany aby Karosta spełniła wszystkie wymogi dotyczące uczestnictwa w Nākotnes līdze. Po przeanalizowaniu sytuacji i możliwości klubu stało się jednak jasne, że jest to zwyczajnie niemożliwe. Nawet gdyby udało się dokonać niezbędnych inwestycji związanych z awansem i wymogami licencyjnymi to pieniędzy zabrakłoby na utrzymanie zespołu. Tego nikt w klubie by nie chciał.
To co udało się zdobyć „górką” klub zdecydował się przeznaczyć na organizację zajęć piłkarskich dla dzieci z północnej części Lipawy, co ma być korzyścią w długoterminowej perspektywie. Co do gry na wyższym szczeblu to zdaniem zarządu jeszcze nie jest odpowiedni czas na to, zważywszy na to, że klub chciał być uczciwy w stosunku do swoich zawodników i nie stawiać ich w mało komfortowej sytuacji. Karosta skupi się zatem na sprawach, które mieszczą się w zasięgu aktualnych możliwości i rozwoju drużyny w oparciu o obecny trzon zespołu przy jednoczesnym stopniowym wprowadzaniu nowych piłkarzy do drużyny. „Ludzie i relacje z nimi są ważniejszymi czynnikami niż krótkoterminowy sukces sportowy, zwłaszcza gdy zmierzamy po wspólne cele” – podsumowują całą sytuację działacze.
Fot. FK Karosta







