Vykintas Slivka to jeden z kilku reprezentantów Litwy grających w zagranicznych ligach, który zakończył już sezon. Jego zespół Apollon Smyrnis okazał się najsłabszą drużyną w stawce.
Przedwczoraj Litwin wraz z kolegami wybiegli na ligowe boiska po raz ostatni w sezonie 21/22. W finałowej kolejce zremisowali 2-2 z Asteras Tripolis, a Slivka rozegrał w tym meczu 88 minut. Zdobyty punkt i tak nie zmieniał w żaden sposób zdegradowanego już wcześniej Apollonu, który w 33 meczach wywalczył 22 punkty notując przez cały sezon zaledwie 4 zwycięstwa. Nic więc dziwnego, że w grupie spadkowej drużyna uplasowała się na ostatnim, ósmym miejscu, a licząc w całej lidze – na szesnastym.
Vykintas Slivka w tym sezonie rozegrał dla Apollonu 26 ligowych gier strzelając jedną bramkę i zbierając 5 żółtych kartek. Piłkarzem klubu z Aten jest od sierpnia 2020 roku i z marszu wywalczył sobie miejsce w pierwszym składzie. W obliczu degradacji raczej mało prawdopodobnym wariantem wydaje się pozostanie reprezentanta Litwy w zespole, i najpewniej będzie rozglądać się latem za nowym pracodawcą.
Fot. Apollon Smyrnis







