Zwycięzcy barażów mistrzowskich łotewskiej 2. līgi (III poziom rozgrywkowy), LDZ Cargo/DFA po raz trzeci triumfował na tym szczeblu rozgrywek. Dwukrotnie federacja blokowała ten awans, zaś teraz pod nową nazwą „Lokomotiv Daugavpils” zagrają na zapleczu łotewskiej ekstraklasy. Klub nie jest powiązany z żużlowym zespołem, występującym w polskiej lidze.
Czemu łotewski ZPN w 2016 i 2017 nie dopuszczał aby LDZ Cargo/DFA zagrał na drugim szczeblu rozgrywek? Wszystko przez obawy o to, że zespół zostanie drugą Daugavą Daugavpils, i zacznie ustawiać mecze na dużą skalę. Więcej o Daugavie pisałem w obszernym artykule tutaj. Obawy podsycał fakt, że wokół LDZ/DFA zaczął kręcić się Oļegs Gavrilovs, łotewski odpowiednik naszego „Fryzjera”, były właściciel Daugavy Daugavpils. Łotewska federacja dożywotnio zdyskwalifikowała go z jakiejkolwiek aktywności w krajowej piłce. Zatem oficjalnym prezesem LDZ/DFA jest Aleksandrs Jakubovskis, człowiek który siedział w więzieniu za obrót narkotykami. Oczywiście jest to tylko “podstawka”, główną osobą jest sam Gavrilovs, którego pod koniec zeszłego roku aresztowała policja. Po wpłacie kaucji miał doczekać wyroku na wolności, ale rozprawy w jego sprawie z różnych przyczyn są przekładane na kolejne terminy. Pod tym należy rozumieć, że nie ma chętnych aby zeznawać przeciw Gavrilovsowi. Ludzie są zastraszani, nie mają odwagi ani chęci wsypać ojca chrzestnego korupcji w łotewskiej piłce.
Ciężko powiedzieć, co skłoniło LFF aby za trzecim razem dopuścić klub do awansu. Zespół wystąpi pod nową nazwą, Lokomotiv Daugavpils. Jeden z zawodników grających na co dzień w łotewskiej 2. līdze powiedział niegdyś Bałtyckiemu futbolowi, że w zespole LDZ Cargo/DFA grają piłkarze o wątpliwej reputacji. Gavrilovs próbował również zdziałać coś w grającym aktualnie w Virslīdze BFC Daugavpils, a dokładnie chciał włączyć akademię tego w struktury LDZ Cargo/DFA. Jego zamiary zostały jednak zablokowane przez ówczesnego prezydenta LFF Kasparsa Gorkšsa, oraz przez sam klub. Nikt nie miał wątpliwości, że Gavrilovsowi nie chodziło o dobro młodzieżowego futbolu, a o poszerzanie wpływów.
Na rozgrywki 1. līgi licencję uzyskało 9 klubów: FK Auda, Rēzeknes FA/BJSS, FC Lokomotiv Daugavpils, FK Smiltene/BJSS, FK Dinamo Rīga, JDFS Alberts, Grobiņas SC, SK Super Nova i Saldus SS/Leevon. Rezygnację z udziału w rozgrywkach złożyli ubiegłoroczni uczestnicy – FC New Project i Balvu Sporta Centrs. Awansu nie podjął także wicemistrz 2. līgi, Ghetto FC. Dopiero po tym fakcie federacja postanowiła skontaktować się z LDZ Cargo/DFA oraz Saldus SS/Leevon. Nie udało się jednak zebrać 10 chętnych, jak zakładano kilka tygodni wcześniej przy okazji reorganizacji lig.
fot. lff.lv







