Litwa utrzymała remis z Bułgarią

Zapowiadało się naprawdę dobrze, ale dość szybko rzeczywistość brutalnie sprowadziła wszystkich fanów litewskiej reprezentacji na ziemię. Remis z Bułgarią w ostatecznym rozrachunku jest dobrym wynikiem, ale początek meczu dawał większe nadzieje.

Gol i czerwień

Podopieczni Edgarasa Jankauskasa w dobrym stylu rozpoczęli mecz przeciwko Bułgarii w ramach eliminacji do Euro. Przez pierwszy kwadrans ich gra wyglądała naprawdę dobrze, a zwieńczenie przewagi stanowił gol w 15. minucie. Z rzutu rożnego dośrodkował 19-letni piłkarz Torino, Gvidas Gineitis, a piłkę do bramki skierował były piłkarz Piasta Gliwice, Edvinas Girdvainis.

Niestety zaledwie 2 minuty później za faul taktyczny z boiska wyleciał Justas Lasickas. Tutaj jest małe pole do rozważań – czy lepiej było puścić akcję i najprawdopodobniej stracić gola na 1-1, ale grać pełnym składem i dalej atakować, czy jednak bramki nie stracić, ale przez większość spotkania grać w osłabieniu? Finalnie drugi scenariusz pozwolił na dowiezienie remisu. Bułgarzy szczególnie intensywnie atakowali pod koniec spotkania, ale ich próby nie przyniosły rezultatu. Bramka Marina Petkova z 27. minuty była jedynym trafieniem przyjezdnych. Duża w tym zasługa golkipera Edvinasa Gertmonasa, który miał ręce pełne roboty, ale skapitulował tylko raz.

Wsparcie

Dziś Litwini mogli liczyć na dobry doping swoich kibiców. Na trybunach stadionu Dariusa i Girėnasa zasiadło ponad 14 tysięcy kibiców, co na warunki litewskie jest bardzo dobrym wynikiem.

fot. Laurynas Žūtautas

Wśród kibiców po meczu panują dość dobre nastroje. Fani doceniają walkę jaką zobaczyli w wykonaniu litewskich piłkarzy, a biorąc pod uwagę wczesną czerwoną kartkę i fakt, że Bułgaria oddała 27 strzałów (z czego jednak tylko 9 w światło bramki) remis 1-1 wydaje się być satysfakcjonującym wynikiem. Można gdybać co by było gdyby Lasickas nie wyleciał z boiska, ale czasu nie da się cofnąć. Z perspektywy litewskiej, po porażce 0-2 z Serbią, ten wywalczony dziś punkt jest cenny. Choćby dlatego, że na papierze Bułgaria jest najłatwiejszym dla Litwy rywalem w tych eliminacjach (w grupie są jeszcze Serbia, Węgry i Czarnogóra).

Skrót meczu Litwa – Bułgaria dostępny jest pod tym linkiem. Następną eliminacyjną potyczkę Litwini rozegrają 20. czerwca na wyjeździe z Węgrami.

fot. ELTA / TOMAS VINICKAS

0 0 głosów
Article Rating
Share on facebook
Share on twitter
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Logowanie