Nerijus Valskis: „Jako agent nigdy nie wysłałbym piłkarza do II ligi rumuńskiej”

Nerijus Valskis, który po czerwcowym rozstaniu z Chennaiyin FC pozostaje bez klubu, był gościem programu „padkaStas”. Jego prowadzącymi są były reprezentant Litwy Arūnas Klimavičius oraz komentatorzy Lukas Gintautas i Benediktas Petkus. Wraz z Valskisem omówili praktycznie każdy z etapów jego kariery.

Reprezentant Litwy w najbardziej gorzkich słowach wypowiedział się o rumuńskiej Universitatei Craiova, wraz z którą w sezonie 13/14 wywalczył awans na najwyższy poziom ligowy. Mimo wszystko Litwin wspomniał ten czas jako najgorszy okres. „Powiedziałbym, że to była najgorsza decyzja w mojej karierze. Jeżeli byłbym agentem, to nigdy nie posłałbym swojego zawodnika do drugiej ligi rumuńskiej, jaka sytuacja by nie była. Pieniądze były bardzo duże, więc to był trochę taki wabik, ale finalnie okazywało się, że to była kpina z gracza” – wspomina Valskis, który dodał, że miał problemy ze strony właściciela klubu przy rozwiązywaniu kontraktu oraz w egzekwowaniu swoich należności.

fot. digisport.ro

W 2015 kolejnym etapem w karierze Valskisa były Wigry Suwałki w których zakotwiczył na pół roku, ale w audycji nie poświęcono temu ani słowa. Jeszcze wcześniej, bo w grudniu 2013, Litwin testowany był przez Zagłębie Lubin, ale ostatecznie nie zdołał przekonać do siebie sztabu szkoleniowego „Miedziowych”.

Valskis zdradził także, że czeka na kolejne oferty z Indii, ale coraz bardziej prawdopodobny wydaje się być powrót do ojczyzny: „Obecnie jestem wolnym agentem, czekam na oferty z Indii, ale widzę, że większość drużyn ma już skompletowane składy. Może poza jedną drużyną, ale to małe prawdopodobieństwo. Powiedziałem żonie, że kiedy nasza córka rozpocznie naukę w szkole, chciałbym wrócić na Litwę. Co roku otrzymywałem telefon od czekającego na mnie zespołu, w tym roku otrzymałem kolejny. Chcę złożyć jakiś hołd Litwie” – zakończył Valskis.

fot. Chennaiyin FC

1.7 3 głosów
Article Rating
Share on facebook
Share on twitter
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Logowanie