Od piłkarskiego młodzieżowca roku do trenera w 11 lat

Historia Reinisa Flaksisa mimo kilku nieprzyjemności jest historią z happy endem, ciekawą i z pewnym przesłaniem. W przeciągu 11 lat otrzymał dwa wyróżnienia, które choć ze sobą kontrastują, to są najlepszą puentą całości.

Pierwsza nagroda

Jest rok 2010. 16-letni wówczas Reinis Flaksis otrzymuje bardzo duże i rzadkie w tym roku wyróżnienie. Łotewska federacja uznaje go najlepszym młodym piłkarzem w kraju. Nastoletni pomocnik dopiero przebija się wówczas w hierarchii nieistniejącego już Metalurgsa Lipawa, reprezentuje także kraj na szczeblu U16 i U17.

fot. LFF

Z czasem Flaksis rozwijał się, grał w FK Liepāji, Ridze FC i RFS-ie Ryga. Piął się także po szczeblach reprezentacji dochodząc do poziomu U21, był etatowym kadrowiczem w tej kategorii. W młodzieżówce U21 rozegrał 26 gier, zdobył jedną bramkę. W seniorskiej kadrze nigdy nie zadebiutował. Sezon 2017 spędził w FK Jelgavie, a kolejne 2 lata na drugim szczeblu rozgrywek w szeregach Grobiņas SC. Od 2020 roku dał sobie spokój z piłką.

fot. LFF

Logiczny krok

Dlaczego Flaksis z obiecującego piłkarza, którego federacja dostrzegła w wieku zaledwie 16 lat, późniejszego kapitana Łotwy U21, stal się futbolowym emerytem w wieku zaledwie 25 lat? „Dużą rolę odegrały dwie ciężkie kontuzje” – tłumaczy w rozmowie z „Bałtyckim futbolem” sam zainteresowany. „Z drugim urazem nie poradziłem sobie zarówno fizycznie, jak i psychicznie. Logiczną decyzją było zatem rozpoczęcie kariery trenerskiej, ponieważ komunikacja i praca z dziećmi oraz młodzieżą zawsze sprawiała mi radość” – powiedział Flaksis.

W ten oto sposób Reinis postanowił podjąć się nowych wyzwań. Jesienią 2020 zdobył uprawnienia trenerskie na Łotewskiej Akademii Edukacji Sportowej. Rozpoczął pracę w akademii RFS-u Ryga, która należy do najlepszych szkółek piłkarskich w kraju, w szeregach swojej kadry skupia także wielu znakomitych w przeszłości zawodników.

fot. archiwum osobiste

Reinis opowiada, że obecnie jest głównym trenerem chłopców z grupy U15, ale pomaga także jako asystent w zespole U14. O swoim obecnym miejscu pracy mówi wyłącznie w superlatywach: „W akademii RFS-u wkłada się mnóstwo profesjonalnej i jakościowej pracy, która według mnie da w przyszłości wystarczająco dużo konkurencyjnych piłkarzy, nie tylko na warunki łotewskie. Sztab trenerski jest bardzo dobry, od każdego można się czegoś nauczyć, od każdego można coś wynieść”.

I tak w kadrze akademii RFS-u możemy znaleźć między innymi pierwszego Łotysza w polskiej Ekstraklasie Jurijsa Hudjakovsa, legendarnego bramkarza reprezentacji Łotwy Aleksandrsa Koļinko, 105-krotnego reprezentanta kraju Mihailsa Zemļinskisa czy wielokrotnego kadrowicza z lat 90. – Jurijsa Ševļakovsa.

Druga nagroda

Na zorganizowanej przedwczoraj gali łotewskiej federacji Flaksis doczekał się drugiego wyróżnienia. Tym razem już nie jako piłkarz. Przyznano mu wyróżnienie dla najlepszego młodego trenera w kraju, więc historia w pewien sposób zatoczyła koło.

fot. LFF

W rozmowie z „Bałtyckim futbolem” laureat nie krył radości. „Zdobycie tej nagrody jest z pewnością największym osiągnięciem w mojej karierze trenerskiej. Kariera trenera jest zbyt krótka aby być dumnym z dobrych wyników lub ze stwierdzenia faktu, że pomogłem w wychowaniu dobrych piłkarzy” – powiedział Flaksis.

Cele

Po takim osiągnięciu niejeden byłby w stanie osiąść na laurach, ale Flaksis wciąż patrzy w przyszłość, ma w końcu dopiero 27 lat. „Chcę zdobywać doświadczenie i kształcić się tak, aby pewnego dnia móc ubiegać się o pracę w dobrej europejskiej akademii. A już na pewno spróbuję swoich sił jako trener w piłce seniorskiej. Oczywiście po jakimś czasie” – kończy Reinis.

Fot. RFS

1 1 głos
Article Rating
Share on facebook
Share on twitter
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Logowanie