Riga FC zalicza udane wejście w nowy sezon. Mistrzowie Łotwy na swoim koncie mają już Superpuchar, teraz do kolekcji dorzucili drugi tytuł. Jest nim Puchar Liwonii czyli starcie najlepszych klubów Łotwy oraz Estonii.
Pierwszy mecz o to trofeum rozegrano w 2003 roku. Z założenia miały być to zmagania coroczne ale w tej formule udało wytrzymać się tylko do 2005 roku. Od tamtego czasu mecze o Puchar Liwonii odbywały się bardzo nieregularnie. Raz przerwa wyniosła 3 lata, innym razem aż 7. W 2023 roku powrócono do próby utrzymania formuły corocznej i prawie się to udało ponieważ w 2025 roku starcie nie odbyło się ale powróciło zimą 2026.
Na hali w stolicy Estonii 24. lutego zmierzyły się ze sobą drużyny Rigi FC i Flory Tallin. Łotysze dominowali w każdym aspekcie tego meczu i odnieśli zasłużone zwycięstwo 3-0. Dublet ustrzelił Kostarykańczyk Anthony Contreras, jedną bramkę zanotował Brazylijczyk Reginaldo Ramires. Trofeum zwycięzcom wręczył sam Aivar Pohlak, prezes estońskiego ZPN-u, który zapewne wolałby przekazać je w ręce swojego klubu ale piłkarze Flory byli tego dnia stroną zdecydowanie słabszą.
W mediach społecznościowych zdjęcie z pucharem w ręce udostępnił członek sztabu szkoleniowego Rigi, Kristaps Blanks. Dodał do niego opis w którym przypomniał, że zdobył już te trofeum w latach 2004 i 2005 jako piłkarz Skonto Ryga a w 2026 roku jako asystent trenera.
Dla Rigi FC jest to pierwsze trofeum w tych rozgrywkach. Flora jak dotąd ma na koncie 3 triumfy i do spółki z nieistniejącym Skonto jest najbardziej utytułowanym zespołem Pucharu Liwonii.
fot. Riga FC







