Po tym jak cypryjska Nea Salamina zdecydowała się zakończyć współpracę z Rolandasem Baravykasem stało się jasne, że Litwin musi szukać nowego klubu. Kierunek w którym się udał jest dla jego rodaków dotąd nieodkrytym lądem.
25-letni defensor urodzony w Szawlach został pierwszym Litwinem w jakimkolwiek albańskim klubie, i ma szansę jako pierwszy rozegrać wystąpić w ligowym spotkaniu w tym kraju. Baravykas z nowym zespołem związał się umową obowiązującą do lata 2022.
Na Cyprze w tym sezonie wystąpił zaledwie w 5 spotkaniach. Wcześniej grał na Litwie w Atlantasie Kłajpeda i w Żalgirisie Wilno. Gdy był zawodnikiem tego ostatniego klubu, w 2019 roku zainteresowanie nim wykazały niewymienione z nazwy kluby polskiej Ekstraklasy. Do konkretów jednak nie doszło. Teraz 25-latek będzie przecierał szlaki w szóstej obecnie drużynie albańskiej Kategorii Superiore.
fot. FK Kukësi







