SC Mārupe jedzie na Litwę

Dopiero od 1. czerwca na Łotwie można prowadzić treningi kontaktowe, a kluby przygotowujące się do sezonu w Virslīdze zmuszone są grać między sobą towarzysko na terenie Litwy lub Estonii, gdyż na Łotwie jest to obecnie niemożliwe. Jednak nie tylko ci najwięksi udają się w podróż.

Już jutro drużyna z łotewskiej 2. līgi zagra towarzyski mecz w litewskich Płungianach (Plungė) z tamtejszą drużyną FK Babrungas. Obydwie drużyny występują na trzecim szczeblu rozgrywek w swoich krajach. „Drużyna piłkarska „Mārupe SC” doskonale rozpoczęła fazę przygotowawczą do sezonu 2020. Do momentu wprowadzenia stanu wyjątkowego wykonaliśmy dużo pracy. Zrealizowaliśmy prawie pełny przedsezonowy cykl treningowy z 4 meczami towarzyskimi i kompletnymi poprawkami błędów, ale pandemia przyniosła pewne korekty. Jeden z meczów towarzyskich przed sezonem odbył się na Litwie przeciwko zespołowi Atmosfera Możejki. Po tej grze zostaliśmy zaproszeni do odwiedzenia innej litewskiej drużyny FK Babrungas z miasta Płungiany. W tamtym czasie nie mogliśmy zaakceptować oferty, ponieważ zespół miał ściśle zaplanowany harmonogram przedsezonowy. W tej chwili z przyjemnością wróciliśmy do rozmowy i chętnie skorzystaliśmy z gościnności drużyny Babrungasa. W tej chwili zespół musi ćwiczyć grę, aby poznać prawdziwe możliwości zespołu i być w stanie pracować jakościowo nad słabymi punktami. O ile mi wiadomo, inne zespoły na naszym poziomie nie korzystają z tej możliwości. Mamy nadzieję, że ta podróż pozwoli nam być o krok przed naszymi bezpośrednimi konkurentami. Pojedziemy na Litwę w dobrym składzie z ambicjami i mamy nadzieję pokazać piękną piłkę nożną. Będzie to dla nas poważny test, ponieważ na Litwie sezon rozpocznie się szybciej, a przeciwnik jest już gotowy do gry. Płungiany znajdują się 220 kilometrów od Mārupe. Klub FK Babrungas ma długą historię. Został założony w 1935 roku. W 1956 r. Byli mistrzami Litwy. Obecnie klub, podobnie jak my, gra w 2. lidze w swoim kraju. Jesteśmy bardzo podobnymi zespołami – byłem rozbawiony faktem, że obecnie obie drużyny FK Babrungas i SC Mārupe grają w 2. lidze, grają w strefie zachodniej, w sezonie 2019 zajłęły 5. miejsce; obie drużyny były bardzo blisko medali” – całą podróż szczegółowo opisał „Bałtyckiemu futbolowi” Ringolds Pravasts, prezydent klubu.

Optymizm związany z podróżą na Litwie panuje również wśród zawodników i sztabu trenerskiego: „Zarząd drużyny ogłosił i zaoferował, że rozegramy mecz towarzyski z drużyną z Litwy, większość chłopaków zgodziła się na ten pomysł. Zespół dobrze sobie radził w okresie kwarantanny, wszyscy pracujemy indywidualnie zgodnie z programem opracowanym przez trenerów i jesteśmy obecnie w dobrej formie fizycznej. Rozgrywając ten mecz będziemy o krok przed naszymi konkurentami, zarówno fizycznie, jak i emocjonalnie, i zrobimy krok w kierunku wyznaczonego dla drużyny celu” – mówi piłkarz Mārupe, Rihards Toomingas.

Dobrą formę swoich podopiecznych podkreśla także angielski trener zespołu Anthony McMullen: „Zdecydowaliśmy się odbyć 500-kilometrową podróż w obie strony, aby rozegrać mecz na Litwie, ponieważ na Łotwie nadal obowiązuje ograniczenie dystansu społecznego. Jesteśmy dobrze przygotowani fizycznie, teraz chodzi o rytm meczowy, bycie ostrym i wyprzedzenie drużyn rywalizujących w naszej lidze w planowaniu”.

Co ciekawe – zostanie przeprowadzona transmisja z tego meczu. Od godziny 13:00 czasu polskiego na klubowym profilu na Facebooku będzie można śledzić poczynania piłkarzy obydwu drużyn. Serdecznie zapraszam wszystkich chętnych do oglądania tego widowiska.

Inną drużyną spoza Virslīgi, która pojechała na Litwę, jest grający na zapleczu ligi łotewskiej Saldus SS/Leevon. Łotysze przegrali 2-6 z Atmosferą Możejki.

fot. Facebook klubu

Share on facebook
Share on twitter

Logowanie