Spartaks nadal bez punktów

4 porażki Spartaksa Jūrmali w pierwszych 4 kolejkach oznaczają, że zespół Przemysława Łagożnego pozostaje jedyną ekipą w stawce, która nie ma ani jednego punktu na koncie. Terminarz nie był jednak łaskawy dla Polaka i jego piłkarzy.

Na sam początek Spartaks dostał cztery najsilniejsze drużyny sezonu 2021: na początek RFS Ryga, potem Valmiera FC, FK Liepāja i Riga FC. Dokładnie w kolejności według zajętych w zeszłym roku miejsc. Pierwszy mecz napawał optymizmem: Spartaks przegrał tylko 2-3, a RFS zwycięskiego gola zdobył w końcówce meczu. Niestety potem przyszły bardziej dotkliwe porażki: 1-4 z Valmierą, 0-2 z Liepāją i dziś 0-3 z Rigą. Daje to 0 punktów i bilans bramkowy 3-12. Mogło być lepiej, mogło być gorzej. Patrząc na to co działo się w klubie zimą – z naciskiem na „gorzej”.

Spartaks w zasadzie nie zdradzał zbyt wiele ze swoich przygotowań zimowych. W czasie gdy inne kluby szalały na rynku transferowym, w Jūrmali była cisza. Ruszyło się dopiero pod koniec okienka, ale w Jūrmali zmienili strategię. Teraz postanowiono skupić się na młodych Łotyszach, to oni byli głównymi postaciami robionych nieco naprędce transferów. Dlatego też pod względem kadrowym Łagożny ma pewne ograniczenia.

Pierwsze punkty powinny przyjść już niebawem. Po serii trudnych meczów przyszedł czas na łatwiejszego rywala. W poniedziałek 11. kwietnia Spartaks podejmie u siebie beniaminka, trzeci zespół 1. līgi w ubiegłym sezonie, drużynę Super Novy Salaspils. Potem w kolejce czekają już BFC Daugavpils i FK Metta. Przełamanie Spartaksa jest już tylko kwestią czasu.

Fot. Spartaks Jūrmala

0 0 głosów
Article Rating
Share on facebook
Share on twitter
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Logowanie