Potwierdziło się to, o czym zakulisowo mówiło się od kilku tygodni. Po przegranym mistrzostwie w sezonie 2023 w Ridze FC doszło do kolejnej zmiany na stanowisku trenera. Z posadą pożegnał się Chorwat Tomislav Stipić, który objął drużynę na początku roku.
Riga FC powiadomiła dziś o obustronnym rozwiązaniu umowy z 44-latkiem, jednakże w kuluarach szeptano o tym znacznie wcześniej. Mimo wszystko decyzja wywołała wiele emocji zważywszy na bardzo nonszalancki sposób zarządzania klubem. Pod wodzą Stipicia Riga zagrała 46 spotkań w 3 różnych rozgrywkach: Virslīdze, pucharze, oraz w eliminacjach do Ligi Konferencji. Były to 33 zwycięstwa, 7 remisów i 6 porażek. Bilans naprawdę dobry, ale Stipić przegrał w najważniejszej kwestii – nie wygrał mistrzostwa. Nie ogłoszono czy wraz z Chorwatem klub opuści jego asystent Sergejs Kožans, który już wcześniej był włączony do sztabu szkoleniowego Stipicia, ale także od wielu lat pozostaje związany z Rigą.
Z kolei fiński serwis „mtv uutiset”, a dokładniej jego redaktor Eetu Ikola, ustalił, że następcą zwolnionego Chorwata zostanie Fin Simo Valakari. Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że pracuje on obecnie w klubie farmerskim Rigi, FK Audzie, i podąża dokładnie tą samą ścieżką jak Stipić, który do Rigi trafił właśnie z Audy.
fot. Riga FC







