Na przekroju całego sezonu w łotewskiej Virslīdze miało miejsce ok. 250 transakcji związanych z nowymi transferami, wypożyczeniami, odejściami czy końcami karier. Kto jednak miał najlepszego nosa na rynku transferowym? Oto 5 najlepszych nabytków według “Bałtyckiego futbolu”!
5. Vladislavs Lazarevs (Calcio Pomigliano –> Valmiera Glass ViA)

21-letni golkiper zamienił Serie D na Virslīgę, i była to świetna decyzja. W dużej mierze przyczynił się do historycznego sukcesu klubu i wywalczenia pierwszych pucharów dla Valmiery (12 czystych kont w 32 meczach). Otarł się o reprezentację, Slaviša Stojanović zaprosił go na zgrupowanie, choć ostatecznie szansy debiutu nie dostał. Wybrany do rezerwowej jedenastki roku Virslīgi. Obok Robertsa Ozolsa jeden z potencjalnych następców Šteinborsa i Vaņinsa, chociaż będzie musiał udowodnić, że miniony dobry sezon nie był jednorazowym osiągnięciem.
4. Ēriks Punculs (FK Liepāja –> Valmiera Glass ViA)

Ani wczeniej w Ridze, ani potem w Liepāji nie odgrywał tak ważnej roli jak w Valmierze. W obecnym sezonie zagrał 27 meczów ligowych, zdobył 6 goli i zanotował 2 asysty. Dzięki dobrym występom w klubie 25-latek we wrześniowej potyczce z Macedonią Północną (0-2) doczekał się debiutu w reprezentacji. Najlepszy sezon w karierze atakującego, miejsce w rezerwowej jedenastce roku ligi, to był dobry transfer Valmiery.
3. Vladislavs Fjodorovs (FS Metta –> Riga FC)

23-letniego lewoskrzydłowego mogą jeszcze pamiętać nieliczni kibice Lecha Poznań z występów w rezerwach tego klubu. W 2014 trafił tam na wypożyczenie z BFC Daugavpils po rekomendacji samego Artjomsa Rudņevsa. Ostatecznie Fjodorovs w barwach Kolejorza furory nie zrobił, i wrócił na Łotwę. Na początku roku z Metty wykupił go mistrz kraju – Riga FC. W stolicy radził sobie dobrze, zagrał 25 spotkań w lidze, zdobył 2 gole i 4 asysty. Pod koniec sezonu złapał zwyżkę formy, regularnie wychodził w pierwszym składzie, dostał także 2 szanse w reprezentacji. W ramach ostatnich spotkań eliminacji do ME 2020 zaliczył po 90 minut w meczach ze Słowenią (0-1) i Austrią (1-0). Do tego miejsce w rezerwowej drużynie roku ligi.
2. Tomáš Šimkovič (Žalgiris Wilno –> FK RFS)

32-letni ofensywny pomocnik z Austrii (urodzony jednak w Bratysławie) przyszedł do RFS-u z Żalgirisu za jedyne 50 tysięcy euro. W Wilnie był jednym z wyróżniających się piłkarzy, a swoje umiejętności potwierdził też w Rydze. Był blisko powrotu do swojej ojczyzny, lecz zabrakło konkretnej oferty, która przyszła od trzeciej wówczas drużyny Łotwy. W minionym sezonie zagrał w 29 meczach ligowych, zdobył w nich 8 bramek i zaliczył 9 asyst. Do tego grał w Pucharze Łotwy i w europejskich rozgrywkach, znalazł się również w ligowej drużynie roku. Wiele wskazuje na to, że Šimković pozostanie jeszcze w RFS-ie mimo otwartości na powrót do rodzinnych stron.
1. Darko Lemajić (Riga FC –> FK RFS)

Absolutnie topowa transakcja, której bohater został w tym sezonie po raz drugi z rzędu królem strzelców Virlsīgi. Lemajić Rigę FC zamienił na RFS, więc 23 występy i 15 bramek które zdobył, rozłożyły się na 2 kluby (10/5 Riga FC, 13/10 RFS). Tytuł najlepszego strzelca, miejsce w ligowej drużynie roku, walne przyczynienie się do zdobycia przez RFS wicemistrzostwa – to był udany rok dla Serba, a dla jego klubu hitowy transfer.
obrazek: optibetvirsliga.com







