Kilka dni temu Łotysz Deniss Rakels został ogłoszony nowym piłkarzem Zagłębia Sosnowiec. W wywiadzie dla serwisu „Lovekrakow.pl” trener Hutnika Kraków Maciej Musiał zdradził w jakich okolicznościach doszło do przenosin.
Ze słów trenera wynika, że do odejścia Łotysza mogło dojść już wcześniej bo latem 2024. „Nie było to dla nas zaskoczenie. Już w czerwcu był blisko odejścia, a jak wiadomo – z niewolnika nie ma pracownika. Deniss już nie czuł się to najlepiej, chciał zmienić klub.” – opowiada Musiał. Mimo, że rozstanie było spodziewane to nie brakuje głosów, że będzie to duże osłabienie dla krakowskiego klubu. 32-latek był wyróżniającą się postacią w drużynie i potwierdza to dobry bilans występów w Hutniku: 50 spotkań, 13 goli, 9 asyst.
To właśnie zaangażowanie i dobra gra sprawiły, że klub nie robił Rakelsowi trudności. „Nie robiliśmy z tego problemu, bo dużo zrobił dla klubu, miał bardzo dobry poprzedni sezon. Zachowaliśmy się po ludzku.” – stwierdza Musiał.
Piłkarzem Hutnika pozostaje inny Łotysz, Igors Tarasovs. 36-latek regularne pojawiał się w rundzie jesiennej w wyjściowym składzie.
fot. Hutnik Kraków







