Protesty w Kazachstanie spowodowane drastyczną podwyżką cen gazu wywróciły do góry nogami sytuację polityczną w kraju. W efekcie tego mistrz Litwy zacznie przygotowania bez swojego trenera.
Władimir Czeburin, trener Žalgirisu Wilno, który wyjechał na Święta do rodzinnego Kazachstanu najprawdopodobniej utknął w ojczyźnie na nieokreślony czas. Wszystko spowodowane jest trudną sytuacją w kraju po wyjściu ludzi na ulicę. Wiadomo już, że Žalgiris, który rozpoczyna przygotowania do nowego sezonu 12. stycznia, będzie musiał obejść się bez kazachskiego szkoleniowca.
56-latek dołączy do zespołu tak szybko jak będzie to możliwe. Zdaniem serwisu sportas.lt w przyszłym tygodniu ma być znana dokładna data powrotu Czeburina na Litwę.
Fot. FK Žalgiris
5 1 głos
Article Rating







