Bardzo udany dzień mają za sobą reprezentacje Łotwy U19 i U21. Ta pierwsza potrzebowała wysokiego zwycięstwa nad Gibraltarem i zadanie wykonała. Starsi koledzy zdołali zaś odwrócić losy rywalizacji z dużo wyżej notowanym rywalem!
Awans łotewskiej kadry U19 do rundy Elite w eliminacjach do ME nie zależał tylko od niej. Przede wszystkim potrzebna była porażka Węgrów z Norwegią, najlepiej wysoka. W przypadku jednobramkowego zwycięstwa Skandynawów, Łotwa musiałaby rozbić Gibraltar 7 bramkami (dotychczasowy rekord to 6-0 z Mołdawią). I o ile podstawowy warunek porażki Węgrów został spełniony, o tyle sprawę skomplikował fakt, że Węgrzy strzelili bramkę i przegrali 1-2. Bilans bramkowy 8:3 oznaczał, że Łotwa potrzebowała strzelić 8 goli nie tracąc żadnego. I to udało się zrealizować! Łotysze wygrali 8-0 (cztery gole strzelił Kristaps Grabovskis) i dzięki większej liczbie strzelonych bramek awansowali dalej. Węgrzy zaś żegnają się z rozgrywkami.

O ile wygrana Łotwy U19 była spodziewana i wręcz oczekiwana, o tyle dokonanie piłkarzy z kategorii U21 jest dużą niespodzianką. Podopieczni trenera Aleksandrsa Basovsa w spotkaniu eliminacji do mistrzostw Europy grali z Turcją, która już w 14. minucie wyszła na prowadzenie. Jeszcze przed przerwą pięknym strzałem z wolnego wyrównał Lūkass Vapne.
Vapne beautiful free kick goal. 👏
He scored against Ireland a few days ago and now today. Lūkass is in a good form right now as the season in Latvia comes to an end.
Video credit to LTV7. https://t.co/il35uZLaqH pic.twitter.com/31aUlEYrDF
— Latvian footy in English. 🇺🇦/🇱🇻 (@LV_footballnews) October 17, 2023
Decydującą o wyniku bramkę w 79. minucie strzelił Bruno Melnis. Dzięki tej wygranej Łotwa jest na 3. miejscu w swojej grupie za plecami liderującej Irlandii i będących za nią Włoch. Łotysze jako jedyni mają na koncie 5 spotkań, więc w najgorszym razie może ich wyprzedzić jeszcze Norwegia, z którą przegrali ostatnio 0-7.
fot. screen transmisji







