Zniszczony przez kontuzję talent wraca na Litwę

Lukas Spalvis w barwach duńskiego Aalborga zaliczył 53 występy w których zdobył 26 bramek. To zaowocowało transferem do Sportingu Lizbona, i od tego czasu było już tylko gorzej. Litewskiego napastnika prześladowała kontuzja, i niedługo z Niemiec wróci na Litwę.

Według informacji serwisu sportas.lt litewski Piłkarz Roku 2015 w ciągu najbliższych dni powinien podpisać kontrakt z FK Panevėžys. Mimo myśli o zakończeniu kariery 26-latek postanowił spróbować swoich sił w ojczyźnie. Treningi z nowym zespołem powinien zacząć w przyszłym tygodniu, choć ze względów bezpieczeństwa do 1. lutego trenować będzie indywidualnie.

Po przejściu w 2016 roku do Sportingu Lizbona Spalvis nie zdołał wywalczyć sobie miejsca w składzie, był wypożyczony, a w 2018 wykupiony na stałe przez 1. FC Kaiserslautern. Miał łatkę dużego talentu, ale zniszczyła go kontuzja. Pod koniec sierpnia 2018 doznał urazu chrząstki, który odnawiał się, a rehabilitacja przeciągała się znacznie dłużej niż planowano. Spekulowano, że sezon 18/19 będzie już dla Litwina stracony, ale nie znano jeszcze dokładnych rokowań. Tak czy owak na boisko już nie powrócił, w efekcie czego pojawiały się pierwsze myśli o zakończeniu kariery. Spalvis w rozmowie z serwisem futbolas.lt przyznał, że nie ma już na to wszystko siły.

Rehabilitacja zaczęła przynosić efekty i Spalvis odzyskiwał pogodę ducha, ale 1. FC Kaiserslautern z którym miał kontrakt do 2022 roku zbankrutował. Ponownie pojawiły się głosy o zakończeniu kariery, ale teraz wszystko wskazuje na to, że Litwin nie chce rozstawać się z piłką. Na koncie ma 18 występów w reprezentacji, zdobył 2 bramki.

fot. Imago/pmk

Share on facebook
Share on twitter

Logowanie