Jak zauważył twitterowy profil LV_futbols we wczorajszym meczu łotewskiej Virslīgi FS Metta – RFS Ryga doszło do ciekawej sytuacji. W tym spotkaniu zadebiutował 17-letni bramkarz gospodarzy Ņikita Parfjonovs. Co jest w tym takiego niezwykłego?
„Fun fact”: spēlētājs ar tieši tādu pašu vārdu un uzvārdu, Ņikita Parfjonovs, Mettas rindās spēlēja Virslīgā 2012.-2014. gadā. Tagad debitējušais vārtsargs par 11 gadiem jaunāks, nekā pussargs Parfjonovs no Mettas pirmajiem gadiem Virslīgā. https://t.co/K6pdPzxmB9
— LV_futbols (@LV_futbols) October 20, 2021
Jak zauważył autor wpisu, w latach 2012-2014 w barwach Metty grał zawodnik o dokładnie takim samym imieniu i nazwisku jak wczorajszy debiutant! Obydwaj panowie nie są ze sobą spokewnieni. „Tamten” Ņikita Parfjonovs jest starszy, ma 28 lat, a jego nominalną pozycją był pomocnik. Obecnie nie gra już zawodowo w piłkę, ale w swoim CV ma prawie 60 występów na najwyższym poziomie ligowym na Łotwie. Młody Parfjonovs jest dopiero na starcie swojej kariery i ma jeszcze czas na próbę dorównania tej liczbie.
Innym ciekawym momentem, choć poza boiskowym, były wydarzenia na trybunach. Ochroniarze pilnujący kibiców na stadionie RFS-u skonfiskowali pirotechnikę, którą wnieśli kibice Metty i tym samym uniemożliwili jej odpalenie. Spotkanie wygrał RFS wynikiem 5-2.
fot. FS Metta







