Ten rok pod względem marketingowym, mimo zawiłości z FK Ventspils i Noah Jūrmala, jest dla łotewskiej Virslīgi niebywale udany. Osoby zarządzające rozgrywkami robią co mogą aby rekompensować wszystkie „dziwne” historie i trzeba przyznać, że wychodzi im to najlepiej w całym regionie.
Przełom
Bardzo istotnym momentem dla całej opowieści jest zmiana sponsora tytularnego rozgrywek w 2019 roku. Miejsce czesko-łotewskiego przedsiębiorstwa SynotTip zajął inny przedstawiciel branży kasyn sportowych, Optibet. Szata graficzna rozgrywek uległa zmianie, w nowych, fioletowych kolorach można było doszukiwać się podobieństw względem angielskiej Premier League. Obecne barwy to czerwień i biel. Uruchomiono także po raz pierwszy w historii Fantasy League z cyklicznymi nagrodami miesięcznymi i końcowymi. Obecnie to jedyne tego typu przedsięwzięcie w państwach bałtyckich, w tym roku dobiega końca już trzecia edycja. Latem 2020 do zespołu dołączył były szef mediów i komunikacji A Lygi, Stumbrasu Kowno czy Żalgirisu Wilno Paulius Jakelis, który te same stanowisko pełni obecnie w kierownictwie łotewskiej Virslīgi oraz klubu RFS Ryga.
Zawrotne tempo
Najwięcej nowinek i zwiększoną prędkość rozwoju Virslīgi przyniosły ostatnie tygodnie. Dzięki ogromowi pracy i starań wspomnianego Jakelisa liga łotewska w tym roku po raz pierwszy pojawi się jako w pełni licencjonowane rozgrywki w serii gier Football Manager. Już wcześniej pod jego kierownictwem, w 2020 roku, wypuszczono nieoficjalny dodatek fanowski, który dodawał do gry Virslīgę opartą na rzeczywistych zasadach, z prawdziwymi herbami, i innymi nowinkami. Tym razem wszystko odbędzie się w pełni oficjalnie. Warto też dodać, że łotewską reprezentacją narodową można grać w grze eFootball (następca Pro Evolution Soccer).
Będziecie grać w Football Managera 2022? Świetnie się składa, bo najprawdopodobniej czekać tam na Was będzie licencjonowana łotewska Optibet Virslīga!
Dziękuję za cynk @dawidczemko_! pic.twitter.com/kQEaCeybeF
— Bałtycki Futbol (@baltycki_futbol) October 22, 2021
Kilka dni później nadeszły kolejne dobre wieści. Virslīga kontynuowała swoją śmiałą ekspansję i pojawi się do oglądania na dwóch platformach: OneFootball oraz Eleven Sports. Umowa została podpisana na 3 lata z możliwością kontynuacji współpracy. Jak podaje Maksims Krivunecs, prezes Virslīgi, łotewskie rozgrywki będzie można śledzić w ponad 200 krajach na świecie w czasie rzeczywistym lub na powtórkach.
ELEVEN and OneFootball agree bundled media rights deal for nine European Leagues – Inside World Football https://t.co/kH8tG9Dero
— Maksims Krivunecs (@m_krivunecs) October 25, 2021
Co dalej? Wygląda na to, że zarządzający łotewską Virslīgą nie mają zamiaru ustawać w swoich działaniach. Bez wątpienia w przyszłym roku, albo jeszcze w tym, usłyszymy o kolejnych planach promowania krajowych rozgrywek. To wszystko oczywiście działa na korzyść futbolu na Łotwie, który coraz śmielej wkracza na arenę międzynarodową.
fot. Optibet Virslīga







