Wczoraj wkroczyliśmy w nowy rok 2021. To zatem ostatnia chwila aby zamknąć wszystko z zeszłego roku i zacząć swoją pracę w nowym. Nie będąc gołosłownym – podsumujmy jak Bałtycki futbol radził sobie przez minione 365 dni.
Zacznijmy może od liczb w mediach społecznościowych, które zdążyłem już zaprezentować. Wraz z 31. grudnia 2020 roku licznik polubień na Facebooku zatrzymał się na 1914 użytkowników, zaś na Twitterze na 3217 obserwujących. Na Facebooku przybyło was 475 osób, zaś na Twitterze zyskałem 938 czytelników! Przyrost nowych odbiorców w porównaniu do 2020 roku jest nieco mniejszy, ale poprzeczka została zawieszona bardzo wysoko. Za wysoko aby ją przeskoczyć. W 2021 Bałtycki futbol wkroczył na Instagram, na którym udało się zgromadzić 175 użytkowników.
Bez wątpienia jednym z większych wydarzeń były trwające połowę kwietnia i cały maj prace związane z metamorfozą strony internetowej www.baltyckifutbol.pl. Witryna zmieniła całkowicie swój charakter odchodząc od swojego typowo blogowego szablonu na rzecz wzoru serwisu informacyjnego. Tym samym pojawiło się wiele nowych zakładek czy możliwość komentowania wpisów. Niestety nowa wersja strony pod pewnymi względami okazuje się nieco problematyczna i do dziś zmagamy się ze spadkiem liczby wyświetleń. Najprawdopodobniej winny jest niewyjaśniony jak dotąd wysoki współczynnik odrzuceń.
Co może cieszyć to na pewno to, że w 2021 powstało najwięcej (334) tekstów w historii działania strony. Przez rok strona zanotowała 49 856 odsłon (spadek o 30 963 względem poprzedniego roku) oraz 15 144 unikalnych użytkowników (spadek o 3539). Tak duże straty związane są oczywiście w dużej mierze z ponad miesięcznym przestojem w funkcjonowaniu strony, oraz spadkiem liczby wyświetleń na nowej wersji.

Ponad 52% wszystkich użytkowników pochodziło z Polski. Na drugiej lokacie uplasowała się Łotwa, a podium zamknęło dość niespodziewanie USA, które o włos wyprzedziło Litwę. Piąta lokata, która przypadła z kolei Wielkiej Brytanii nie przekroczyła nawet 5% wszystkich użytkowników. Co ciekawe witryna notowała wyświetlenia z takich państw jak m.in. Gwatemala, Tanzania, Dominikana czy Kambodża.

Cały czas intensyfikuję starania związane z rozwojem marki Bałtyckiego futbolu na rynku łotewskim. Do redakcji dołączył w tym roku Krists Brutāns, który odpowiada za tworzenie treści po łotewsku i wywiązuje się ze swojego zadania bardzo dobrze. Razem ze mną współtworzy także dedykowany Łotwie twitterowy profil „Bałtycki futbol latviski”, na którym treści ukazują się tylko i wyłącznie w języku łotewskim. Nie zapominamy w tym wszystkim oczywiście o Litwie. Niebawem na stronie ukażą się wywiady z Kamilem Bilińskim i Jakubem Wilkiem, które zostały przeprowadzone za moim pośrednictwem z inicjatywy kibiców Żalgirisu Wilno. Planuję także w 2022 roku wznowić działanie litewsko języcznej wersji strony.
W tym roku jest nad czym pracować, są super perspektywy na dalszy rozwój i ambicja o walkę o lepsze liczby!







