Aż przez 11 spotkań ligowych trwała strzelecka niemoc Nerijusa Valskisa w Indiach. Dzisiejsze trafienie przeciwko Odishy było jego pierwszym golem odkąd powrócił do Chennaiyin.
Przypomnijmy, że w 2020 roku Litwin został królem strzelców Indian Super League z 15 trafieniami na koncie. 34-latek na początku tego roku po pobycie w Jamshedpur FC powrócił do Chennaiyin. Bieżący sezon nie układa się dla Valskisa najlepiej. Wprawdzie w pierwszych dwóch spotkaniach zanotował dwa trafienia i asystę, ale potem nastąpiła posucha. Dziś Valskis w spotkaniu z Odishą (2-2) zdobył swojego pierwszego od końcówki listopada 2021 gola dla Chennaiyin. Litwin zdobył wyrównującego gola na 2-2 w 69. minucie.
Bramkarza rywali pokonał strzałem głową i rozegrał pełne 90 minut. Ogólnie Valskis nie miał problemów z załapaniem się do pierwszego składu, lub przynajmniej kadry meczowej, ale zatracił swój strzelecki instynkt. Jego drużyna po tym spotkaniu zajmuje 8. lokatę w lidze, więc Valskis w dobrej dyspozycji będzie Chennaiyin bardzo potrzebny.
fot. Chennaiyin FC







