Wielki dzień dla 18-letniego Litwina. Gvidas Gineitis wyszedł po raz pierwszy w karierze jako zawodnik podstawowego składu Torino. Jego zespół przegrał z AC Milanem 0-1. Jedyna bramka meczu padła po przerwie.
Po długim oczekiwaniu 18-letni pomocnik Gvidas Gineitis w końcu doczekał się szansy z prawdziwego zdarzenia w Torino. Litwin po cierpliwych występach w Primaverze w końcu zdołał przebić się do Serie A, choć i o to nie było łatwo. Wcześniej głównie siedział na ławce, a jeśli grał to tylko w meczach towarzyskich.
Gineitis zadebiutował dziś w ligowym meczu z Milanem. Zagrał 45 minut, po przerwie zmienił go Karol Linetty. W 25. minucie Litwin został ukarany żółtą kartką za faul, zaś jeszcze przed zamianą stron popełnił kolejne przewinienie. W przerwie trener postanowił go zdjąć i dać szansę reprezentantowi Polski. Ostatecznie Torino przegrało 0-1 po golu Oliviera Girouda. Zespół Gvidasa Gineitisa póki co plasuje się na 7. miejscu w tabeli. Ma bezpieczną przewagę nad strefą spadkową, ale jednocześnie raczej ciężko będzie włączyć się do walki o europejskie puchary.
Na niedawnej gali litewskiej federacji Gineitis został wybrany najlepszym młodzieżowym piłkarzem Litwy w 2022 roku.
Fot. Torino FC







